
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Czym się różni gówność gówna psiego od gówna ludzkiego? |
| Mariusz Szczygieł | |||
| czwartek, 18 października 2012 10:24 | |||
Nie wiem dokładnie gdzie, bo ciemno było, ale poczułem ten balast po kilku minutach w samochodzie. Wiem tylko, że na pewno było to na trawniku przed moim blokiem. Musiałem komicznie później wyglądać, stepując w kałużach na Warszawskiej, jak Geen Kelly w "Deszczowej piosence". A i tak zostało... - Czy nie można tego zbierać po swoich ulubieńcach? Przecież to zaraza. Czym się różni gówność gówna psiego od gówna ludzkiego? A jakbym ja tak zaczął walić kupy po trawnikach, w piaskownicach i podcieniach, arkadach? Sadzać stolce na betonie, chodnikach, srać na skwerach? Muszę kupić wiatrówkę! - to Adaś Miauczyński w "Dniu świra". Ma chłop całkowitą rację. Dlaczego drodzy sąsiedzi (radzyniacy) nie zabieracie ze sobą kup swoich pupili? Dlaczego zostawiacie je na trawnikach? Czy trawnik to wychodek dla psa? Czy człowiek nie może tamtędy chodzić? Nie rozumiem... Szczyt wszystkiego to jednak klocek zostawiony na wąziutkim trawniczku obok chodnika na "Młodzieżówce". W drodze powrotnej, wyczulony już na psie gówna, zobaczyłem go już z daleka, bo błyszczał przepięknie w świetle latarni. Porażka... Nie winię psa, bo on zjadł i musi gdzieś to zostawić. Winię właściciela, bo to zwykłe chamstwo i zero szacunku dla ludzi, którzy mieszkają obok. I naprawdę, nie interesuje mnie to, że trzymacie te swoje psy. Tak samo jak nie interesuje mnie, że hodujecie ptaszniki, gekony, papużki faliste, chomiki, koty, lwy, tygrysy... Róbta co chceta, ale zbierajta klocki po swoich pupilach... P.S. Ciekawe co powiedzielibście gdybym przyprowadził na ten trawnik konia, albo krowę i obficie je wcześniej nakarmił? Popatrzcie na zdjęcia... Jest i dowód rzeczowy, jest trawniczek (ten pomiędzy drogą, a chodnikiem), i duży trawnik też jest - tu dopiero leży parę "cacek"... Po wczorajszej przygodzie popieram w 100% tego pana i "gównianą" akcję Pure Evil Crew:
|






Komentarze