
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Piękna nasza Polska cała - mini przewodnik turystyczny cz. II |
| Anna Małoszewska | |||
| sobota, 20 sierpnia 2011 00:00 | |||
Kraków - Pacanów - Sandomierz. O atrakcjach turystycznych Krakowa piszę w poprzednim odcinku cyklu "Piękna nasza Polska cała". Kierując się w drodze powrotnej na Sandomierz - mijamy Pacanów i w ten oto sposób jesteśmy u najsłynniejszego koziołka w Polsce. Napotkani tam ludzie mówią, że być w Pacanowie i nie zrobić sobie zdjęcia z Koziołkiem Matołkiem, to tak, jak być w Rzymie i nie zobaczyć Ojca Świętego. A w Pacanowie bohater Kornela Makuszyńskiego uśmiecha się do nas na każdym kroku. Stragany, płoty, budynki, przystanek, wreszcie - pomniki. I dla najmłodszych dodatkowa atrakcja: Muzeum Bajek. Sandomierz, tak zniszczony przez zeszłoroczną i tegoroczną powódź, wówczas w części turystycznej prezentował się naprawdę pięknie. Co prawda żadna z napotkanych sióstr zakonnych nie potrafiła udzelić odpowiedzi na pytanie, którędy do Ojca Mateusza, ale z nieoficjalnych źródeł dowiedziałam się, że przebywa na misji we Włoszech. Podobno też wróci całkiem niedługo. Wystarczy przejść się po Starówce, aby zakochać się w tym mieście. Ale nie da się zapomnieć sandomierskiej panoramy z Bramy Opatowskiej, wenątrz której znajdują się liczne zdjęcia z planu filmowego "Ojca Mateusza". Na Starówce rzuca się też w oczy zabytkowa studnia. Za tydzień zajrzymy z wizytą do króla Kazimierza... Zdjęcia z archiwum rodzinnego.
|





