Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Grafika i cały artykuł to jedna wielka MANIPULACJA. Różnica wynika tylko i wyłącznie z wysługi lat. ...
- P.K. - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Burmistrz zarabiałby tyle samo co poprzednik, gdyby mu się należał dodatek za wieloletnią pracę. "Na...
- almas - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Fajnie by bylo zeby byly jakies efekty pracy burmistrza a nie nagrywanie tiktokow
- radzyniak26 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
No to się specjalnie Pan Burmistrz nie wzbogacił. Nie ma powodu robić zadymę. Zadałem na kochającym ...
- akotyla - Mamy dofinansowanie na Oranżerię!
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek
Jak szybko stracić tysiąc złotych? |
| Michał Maliszewski | |||
| piątek, 09 sierpnia 2019 07:00 | |||
Działanie oszustów jest bardzo proste. Złodziej włamuje się na cudze konto na Facebooku i wybiera z listy kontaktów osobę, z którą użytkownik najczęściej pisał. Wysyła do niej wiadomość, że potrzebuje pożyczki, dokładnie tysiąca złotych, które odda na drugi dzień, nawet z nawiązką. Najczęściej prosi o przelew na konto lub podanie kodu BLIK. Gdy uda mu się pobrać pieniądze od kilku osób, wylogowuje się z ukradzionego konta. Na początku zbagatelizowałem sprawę, ponieważ stwierdziłem, że dotyczy to tylko jednostek, które korzystają z podejrzanych stron lub przyznają dostęp do Facebooka niezaufanym aplikacjom, dopóki nie napisała do mnie moja koleżanka z klasy Szkoły Podstawowej właśnie w sprawie rzekomej pożyczki. Ona również padła ofiarą kradzieży konta, a takich osób jest znacznie więcej. Znajomy, który zapoznał mnie z tematem powiedział, że jego trzy koleżanki oraz żona przelały pieniądze, by pomóc osobie, która do nich napisała. Oczywiście środki nie trafiły na właściwe konto. Jeśli kiedyś otrzymacie podobną wiadomość i stwierdzicie, że jest autentyczna to po prostu zaproponujcie spotkanie, podczas którego przekażecie pieniądze lub przynajmniej zadzwońcie do tej osoby. Warto również sprawdzać jakie aplikacje instalujemy i do czego dajemy im dostęp. Czasem strony internetowe, na które wchodzimy wymagają dostępu do Messengera lub Facebooka – miejmy zawsze czujność jakie uprawnienia im przyznajemy. Przekażcie tę informację dalej i nie dajcie się oszukać!
|







Komentarze