Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży c...
Zastępczv tematy Novomova Tylko tile mam wolno Ile PO zwolą Pany World
- kinga75 - Miasto przekazuje kolejne dotacje dla organizacji
A te ochłapy zwane dotacjami to z naszych podatków czy łącznie z wytycznymi priorytetami restrykcjam...
- kinga75 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris
CH(L)IP |
| Michał Maliszewski | |||
| sobota, 25 sierpnia 2018 07:00 | |||
Trafiłem na ten magazyn będąc w Giżycku. W dużym namiocie, w którym sprzedawali różnego rodzaju wydawnictwa leżał ten numer, wielokrotnie przeceniany, a ostatecznie sprzedawany za złotówkę. Nie odkryję nic nowego pisząc, że gazety powoli przechodzą do lamusa, jednak tego typu papierowe wydawnictwa zamykają pewną historię mojego pokolenia, urodzonych na przełomie lat 90-tych. W czasach, gdy Internet rzęził jak niewyregulowana WSK-a gazety te dawały nam dużą wiedzę w dziedzinie nowinek technologicznych, informacji o najnowszych systemach operacyjnych, ciekawych programach czy grach wartych przejścia. Jednak najważniejszym, dołączonym do kolorowego papieru reliktem była… płyta! Na niej gry, programy i mnóstwo wersji demonstracyjnych. Nie mogliśmy sobie pozwolić na ściągnięcie takich aplikacji z Internetu, ponieważ pobieranie plików przez modem 56K (i przy tym słuchanie pisków, jęków, brzdęków przed połączeniem z siecią) trwało wieczność. Wybawieniem był Komputer Świat, Chip lub CD Action. Wracając z zakupioną gazetą niosło się ją jak monstrancję, by wszyscy koledzy z podwórka widzieli i zazdrościli. Jeden dzień wyjęty z podwórkowego życia... Te czasy minęły i zdecydowanie nie wrócą. Obszerne recenzje sprzętu zazwyczaj ogląda się na Youtubie, a specyfikacje sprzętowe znajdują się na stronach internetowych tych wydawnictw. Gry czy programy? One pobierają się szybciej niż planowana droga do kiosku. Na łamach ostatniego numeru magazynu żegnają się z czytelnikami redaktorzy, a z redakcją Chipa firmy, które z nią współpracowały. Tak kończy się era gazet komputerowych.
|



