Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Cudze chwalicie, swego nie znacie… |
| Michał Maliszewski | |||
| sobota, 07 grudnia 2013 08:00 | |||
Wydarzenie przyciągnęło pokaźną liczbę słuchaczy, którzy do samego końca wsłuchiwali się w wiersze recytowane przez uczniów Gimnazjum nr 2 w Radzyniu Podlaskim oraz przedstawicieli Uniwersytetu III Wieku. - W myśl przysłowia „Cudze chwalicie, swego nie znacie” dołożymy starań, abyście państwo wyszli stąd przekonani, że znacie, chwalicie i doceniacie to, co posiadacie – na wstępie mówiła uczennica gimnazjum prowadząca wydarzenie. Na zakończenie uczniowie Gimnazjum nr 2 w Radzyniu Podlaskim obdarowali autorów wierszy własnoręcznie zrobionymi bukietami, a zebrani goście zadawali pytania poetom. - To jest wielkie wzruszenie, kiedy usłyszy się utwór, który pisało się często dla siebie, w intymnych sytuacjach, kiedy myślało się, że trafi on tylko do szuflady. Cieszymy się, jeśli trafiły państwu do serca, wzruszyły lub rozbawiły. Serdecznie dziękujemy – ze wzruszeniem mówiła Anna Wasak. Zaraz po niej głos zabrał drugi poeta, którym był Mariusz Bober – To wcale nie jest taka prosta sprawa tutaj siedzieć, ponieważ wykonaliście niesamowitą pracę, ale zapewniam, że te reflektory w oczy i to miejsce przez tą godzinę, to jest jeszcze trudniejsza rola – tłumaczył radzyński poeta. Na koniec głos zabrał Adam Świć – Nie spodziewałem się, przy przyjdzie tyle osób. Przez chwilę poczułem się jak nieżyjący poeta, bardzo dziękuję za doświadczenie – zakończył autor, rozśmieszając publikę. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tego wydarzenia.
|







Komentarze