Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Zapisz się do MIG-a, aby otrzymywać szybkie komuni...
czas rozpocząć "ucieczkę do przodu"! Ta nibyprawica rozpoczęła kampanię wyborczą chociaż to dopiero ...
- eSPe - Sztab już działa. Przed nami 34 Finał WOŚP!
życzę Ci ani Twojej rodzinie żebyście musieli z tego sprzętu korzystać
- 1410 - Sztab już działa. Przed nami 34 Finał WOŚP!
Już od wielu lat, od początku, zwarty i gotowy. Ani grosza na Owsiaka.
- zimny - Ostatnie egzemplarze książki o radzyńskim cmentarz...
Dzień dobry panowie. Mam pytanie, co stało siez tablicami nagrobnymi zainstalowanych w scianie zewnę...
- eSPe - Obchody Narodowego Święta Niepodległości 2025
święta miłości kochanej Ojczyzny czują Cię tylko umysły poczciwe dla Ciebie zjadłe smakują trucizny ...
- kinga75
Kobieta z końca świata |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 02 grudnia 2013 08:00 | |||
Nie zaskoczę nikogo jak napiszę, że głównym motywem obrazów Jolanty Kuśmierz są kobiety, lecz warto w tym miejscu wspomnieć, że każda z nich jest inna. Gdy oglądałem te prace widziałem kobiety młodsze i starsze, smutne i wesołe, dawne i nowoczesne. Każda z nich swoją mimiką, ubraniem oraz stylem zabierają w podróż wyobraźni. Ja widziałem przeciwieństwa – kobieta nieśmiała i odważna, bogata i biedna, pracująca na ulicy i z dobrego domu, a co Wy zobaczycie – przekonajcie się sami. Wystawę otworzyła piosenka Bogusława Meca pt. Jej portret. Jak sama autorka mówiła - Piosenkę tę wybrałam ponieważ uważam, że idealnie pasuje do tej wystawy i bardzo ją lubię. Zaraz po wykonaniu utworu przez Grzegorza Kulickiego głos zabrał właściciel Kofi & Ti Jakub Jakubowski, który otworzył wernisaż i powiedział kilka słów o pracach i samej autorce – „Kobieta z końca świata” jest to cykl obrazów nieprezentowany wcześniej. Przedstawiają one kobiety – przeróżnych narodowości, profesji, różnych czasów. Jolanta Kuśmierz jest nauczycielką plastyki w gimnazjum w Wisznicach. Jest to w pewnym sensie kontynuacja spotkania z reprezentantami tamtych okolic. Wcześniejszą wystawą był wernisaż dzisiaj tu obecnej Doroty Kulickiej – mówił właściciel kawiarni. – Malarstwo jest dla mnie sposobem na życie, ale i na upust energii – mówiła autorka prac – Kobiety na obrazach są pełne tajemnicy – mają różne emocje, przeżycia, pochodzą z różnych warstw społecznych i kultur. To jest jedna ze stron mojej osobowości, ponieważ ja zajmuję się rysunkiem, grafiką i mam nadzieję, że kiedyś będę mogła zaprezentować też tą drugą stronę, która jest zupełnie inna. Wystawa będzie czynna do 15 grudnia 2013 roku. W imieniu autorki i właścicieli Kofi & Ti serdecznie zapraszamy.
|





