
Komentarze
- Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman
Stare dzieje
Diabelski napój |
| Arkadiusz Kulpa | |||
| wtorek, 10 marca 2009 13:04 | |||
W Imperium Osmańskim kawa rozprzestrzeniła się w XVI w. Wtedy kawę (z jęz. arab.- kahva, tur.- kahve) w postaci mielonych ziaren zalanych wrzątkiem pito powszechnie w Arabii, Egipcie i Turcji. Polacy zetknęli się z nią w XVII w. który był też wiekiem wielkich wojen z Turcją. Posłowie przybywający do Sułtana Tureckiego często byli częstowani kawą. W tym też wieku dynamicznie rozwijał się handel ze wschodem. Wszystkie te czynniki sprawiły, że kawa zaczęła napływać do Europy. Jednak Europejczycy mieli do niej dwojakie podejście. Jedni jej pobudzające właściwości traktowali jako wyjątkową zaletę inni zaś uznawali kawę za diabelski napój. Dowodem na to miało być jej ciemne zabarwienie i to, że przybywała z „pogańskich” krajów, a wszystko co miało związek z mahometanami budziło wielką nieufność Europejczyków. Początkowo jej picie było potępiane przez Kościół. Zakaz picia kawy zniósł papież Klemens VIII (1536-1605, papież od 1592) pod koniec XVI w. Na zwołanym przez siebie konsylium spróbował świeżo zaparzonej kawy i tak w niej zasmakował, że ją poświęcił i wydał następujące orzeczenie: „ Ten szatański trunek jest tak smaczny, że szkoda by go było dla niewiernych. Szatana trzeba przepędzić, a kawę uczynić napojem chrześcijan”. Do Rzeczpospolitej kawa zaczęła napływać nie z Turcji ale z Holandii i Francji. Jednym z pierwszych jej amatorów w Polsce był hetman Jan Sobieski. Zachowały się jego zapiski w których są wzmianki o kawie. W jednym, datowanym na 1666r. radzi żonie by zawsze miała świeże mleko do kawy. W innym , datowanym na 1667r. wielki hetman narzekał, że jakiś Ormianin sprzedał mu kawę gorszego gatunku. W XVIII w. kawa szybko stała się ulubionym napojem oświeconych elit. Z czasem zaczęła też przenikać do niższych grup społeczeństwa. Jej spożycie znacznie ograniczyło pijaństwo, zwłaszcza wśród szlachty. Wspomina o tym w swoim „Opisie obyczajów za panowania Augusta III” Jędrzej Kitowicz (1728-1804) pisząc „Gdy zaś nastała kawa i rozeszła się po wszystkich domach pańskich szlachty i majętniejszych mieszczan, dawano ją naprzód z rana z mlekiem i cukrem (…). Kawa od ludzi majętnych przeszła nareszcie do całego pospólstwa, podniosły się po miastach kafenhausy; szewcy, krawcy, przekupnie, przekupki, tragarze i najostatniejszy motłoch udał się do kawy. Nie była już wtenczas droga (…) chwalić ją stąd należy i dzięki oddawać temu kto ją pierwszy do naszego kraju sprowadził, albowiem ona nie tylko białą płeć, ale też i wielu mężczyzn od gorzałki, niszczącej zdrowie i rozum zachowała”. „ Achilles, Cezar – wielcy ludzie byli,
|


