
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Stare dzieje
Kloss? Jaki Kloss... Probst! |
| Mariusz Szczygieł | |||
| piątek, 07 września 2012 10:34 | |||
Ten polski (?) szpieg wodził Niemców za nos jak tylko chciał. W filmie... A w rzeczywistości? Czy byłoby to możliwe? 13 lutego 2015 r. zmarł prawdziwy bohater, Rudolf Probst - człowiek, którego można śmiało nazwać radzyńskim Hansem Klossem. W marcu skończyłby 92 lata. 17 lutego pogrzebano go na lokalnym cmentarzu. Przypominamy artykuł, który kiedyś ukazał się już na naszej stronie o tym nietuzinkowym człowieku. - Ani jedna akcja na terenie powiatu sanockiego nie udała się, kiedy ja byłem na Gestapo. Ani jedna akcja - mówi w reportażu Huberta Czarnockiego Rudolf Probst. Pan Rudolf mieszkał w Radzyniu Podlaskim, a w trakcie II Wojny Światowej pracował jako tłumacz na Gestapo. 17-letniego wtedy chłopaka do pracy dla wroga wysłała polska Armia Krajowa. Kloss? Jaki Kloss... Probst! Posłuchajcie reportażu "Podanie do Gestapo" nagranego dla "Radia Aktywnego".
|



Komentarze
Dziękuję za wiedzę i pozdrawiam.
AL-matura 1979