
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410
Podróż z Ósmym Kolorem Tęczy – więcej niż wycieczka |
| Klaudia Szczygielska | |||
| środa, 30 lipca 2025 06:00 | |||
Białowieża powitała nas deszczem. Przemoczone ubrania, ciężkie wózki, chłód. A jednak – te dwa dni były pełne światła. Tyle uśmiechu, tyle ciepła, tyle zwyczajnej, cichej obecności. Rozmowy, które z pozoru brzmiały zwyczajnie, otwierały oczy. Pokazywały świat widziany z innego poziomu – wolniejszy, trudniejszy, ale prawdziwszy. Wymagający codziennego wysiłku, a mimo to pełen uważności i wdzięczności za rzeczy, które wielu uznałoby za oczywiste. Najbardziej poruszający był widok rodziców – pomagających swoim dorosłym dzieciom z cierpliwością, której dziś tak brakuje. Bez słów, bez skarg. Ich siła nie krzyczała – po prostu była. Zwiedzaliśmy, mokliśmy, śmialiśmy się, wspieraliśmy. Zwyczajnie, razem. Bo nie zawsze potrzeba słońca, by było jasno. I tylko jedna myśl nie daje spokoju – że dostępność nie zaczyna się w miejscu docelowym, ale już w drodze. Autokar z windą to nie luksus, to szansa. Na udział tych, którzy dziś zostają w domu. I na chwilę wytchnienia dla tych, którzy noszą więcej, niż widać. Stowarzyszenie „Ósmy Kolor Tęczy” pokazuje, że warto być blisko – z sercem i uwagą. Klaudia Szczygielska
|





