Mamy w Radzyniu Ochotniczą Straż Pożarną. Już 130 lat.
Dzisiaj nasze OSP nie gasi już pożarów, nie wyjeżdża do wypadków i nie usuwa skutków nawałnic. To wszystko w naszym miasteczku robi Państwowa Straż Pożarna. Ta, której komenda znajduje się przy ulicy Pomiarowej, naprzeciw targowiska.
Ale mimo to jest w Radzyniu i mamy tam ludzi, którzy mają wieloletnie doświadczenie, bo byli na przykład strażakami zawodowymi. Inni zajmowali się innymi rzeczami, ale są w OSP, bo czują się odpowiedzialni za nasze miasto. Mają wielką wiedzę i dzisiaj ta wiedza może pomóc nam wszystkim.
Od 2025 roku to właśnie OSP ma wyjątkową rolę w naszym społeczeństwie. Może pełnić rolę Obrony Cywilnej w sytuacjach kryzysowych. To OSP może zająć się bezpieczeństwem mieszkańców i być gotowe na każdą ewentualność. Może być wsparciem ewakuacji i logistyki, może ostrzegać, alarmować i edukować.
W 2025 roku kupiliśmy w Radzyniu w nowoczesny sprzęt: mobilne stacje uzdatniania wody, agregaty prądotwórcze i monitoring obiektów strategicznych. Za ponad 586 tys. zł. Przeszkoliliśmy 30 liderów i urzędników w ramach obowiązujących przepisów i procedur Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Stworzyliśmy MIG – Miejski Informacyjny Goniec - System Powiadamiania SMS. Radzyń stał się regionalnym hubem pomocy humanitarnej Lubelskiej Grupy Pomocy Humanitarnej PCK.
A po co nam OSP? Mnie – Przewodniczącemu Rady Miasta i Burmistrzowi? Bo jak zapewne wiecie, niedawno zostaliśmy strażakami ochotnikami. Swoje deklaracje złożyliśmy już rok temu, bo chcemy budować bezpieczeństwo naszego miasta. I czynnie w tym uczestniczyć. W tym roku planujemy szkolenia dla mieszkańców, wspólne ćwiczenia terenowe i budowanie społecznej odporności w każdej dzielnicy. I tu właśnie pojawia się wielka rola i miejsce dla naszego, radzyńskiego OSP. I 3 zadania, które naszym zdaniem, OSP może wypełnić znakomicie.
Pierwsze z nich to program „Gotowi na 72 godziny” – przygotowanie mieszkańców na pierwsze dni kryzysu bez prądu, wody czy łączności, bez paniki i improwizacji. Bo ludzie, którzy wiedzą, co robić, nie panikują.
Drugie to Akademia Pierwszej Pomocy, czyli powszechne szkolenia z resuscytacji krążeniowo‑oddechowej i obsługi AED. Bo każdy może być pierwszym ratownikiem.
Trzecie to Miejski System Informacji i Ostrzegania. Nasz MIG to już baza blisko 900 osób zainteresowanych wiarygodną informacją, ale potrzebujemy autorytetu Druhów radzyńskiego OSP, ich obecności w terenie i doświadczenia, aby komunikaty w sytuacjach zagrożenia były zrozumiałe, wiarygodne i skuteczne.
To przed nami. W tym OSP może nam pomóc. Po to tam jesteśmy. Bądźcie z nami.


























