
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
W niedziele po kościele. Zapiekanki |
| Mariusz Szczygieł | |||
| niedziela, 27 października 2024 20:00 | |||
Bo do naszego miasteczka przyjechał w końcu długo oczekiwany, żółto-czarny food truck Spomleku. Tyle, że o tej porze jeszcze nie mogliśmy nic zamówić, bo było po dwunastej, a zapiekanki można było zjeść od 13 godziny. No i poszliśmy do domu. I tu zrobiliśmy błąd, bo… kiedy potem wybraliśmy się na spacer i odwiedziliśmy Plac Wolności, to przywitała nas wielka kolejka. Masa ludu chciała zakosztować tych słynnych już na całą Europę zapiekanek z naszym Radamerem. Przyjechali nawet z okolicznych, podradzyńskich miejscowości. I czekaliśmy wszyscy tak cierpliwie, chociaż miałem wrażenie, że kolejka się wcale nie posuwa do przodu. Panie obok plotły warkoczyki na głowach dzieciaków, dzieciaki malowały jedna strona po drugiej w książeczkach z krowami, a my nic…. Staliśmy i staliśmy w tym samym miejscu, depcząc odciśnięte w bruku dłonie podróżników. A tam, w tej serowej budce uwijali się cały czas. Tylko tak jakby w miejscu… Dlaczego? A no dlatego, że tam z przodu zamawiali hurtem te zapiekanki. A to 18 sztuk, co było chyba rekordem, a to po 10, 12 – to chyba już był standard. Zaciekawiony chodziłem wzdłuż kolejki gadając ze znajomymi – bo to przecież kolejna okazja do spotkania i porozmawiania. Fajnie spędzone popołudnie i takie zupełnie inne. Czy zjadłem w końcu? No nie. Daliśmy za wygraną, ale wiem, że ci, którzy czekali, zapiekanki dostali. I podobno były pyszne. Może następnym razem się uda.
|






Komentarze
20 września br. na sesji Rady Miasta Naczelnik Łukasz Mazurek informował o planowanych terminach zakończenia robót, wynikających z umów. Oto one:
- ul. Wyszyńskiego i Warszawska – do 14 grudnia 2024
- ul. Warszawska i część ulicy Chomiczewskiego do mostu – do końca przyszłego roku
- ul. Armii Krajowej – do maja 2025 r.
- ul. Partyzantów, Lisowskiego i dalsza część Chomiczewskiego – do marca 2026 r. (ale z nadzieją na zakończenie do końca 2025 r.). Oczywiście będziemy robić wszystko, aby skrócić te terminy.
Co nam pozostaje? Mieć nadzieję, że nie będzie żadnych utrudnień po drodze, i że zima będzie łagodna. Pozdrawiam serdecznie.