Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe
Krok za krokiem. Krok 1 |
| Mariusz Szczygieł | |||
| wtorek, 08 czerwca 2021 06:00 | |||
PESEL-u nie oszukam. Odkąd zacząłem dostrzegać podobieństwa między swoim dniem powszednim, a życiem inżyniera Karwowskiego (a nie jego dzieci), poczułem, że żarty się skończyły. Zacząłem wieczorami chadzać żywszym krokiem ulicami naszego miasteczka - dla zdrowotności. A że w trakcie chodzenia widzi się różne rzeczy, to różne myśli przychodzą do głowy. I tymi przemyśleniami czasami chciałbym się z Wami podzielić. Będzie mi też łatwej utrzymać się w ryzach, bo będę Wam musiał zdać relację z wieczornego łażenia. Koniec wstępu. Zakończyło się klejenie dziur na Lubelskiej. W końcu... Bo kierowcy już strasznie narzekali na to, że zaczęte, rozgrzebane i nieskończone. No to tam już dziur nie ma. I na Wyszyńskiego też już nie ma. Czerwcowym wieczorem Radzyń pięknie pachnie. Tu kwiaty kwitną w czyimś ogrodzie, tam wysycha skoszona trawa... Polecam spacer i wdychanie świeżego powietrza. Trzeba korzystać, bo za parę miesięcy znowu zima. I dym z kominów. Euro 2020 już blisko. Pytacie, czy będzie Typer. Jak nic nie wyskoczy dziwnego, to będzie. A skoro przy sporcie jesteśmy, to dobrze, że Orlęta wygrały. Wczoraj udało się przejść 7,64 km, co przełożyło się na 10 382 kroków w godzinę i 24 minuty. Do zobaczenia na trasie dzisiaj wieczorem.
Bohater zdjęcia nie mógł wybrać lepszego słupa :). Oczywiście zdjęcie z trasy. Znacie ten słup?
|






Komentarze
A co do dziur to chyba ktoś zapomniał skończyć latanie na Lubelskiej. Czyżby zabrakło materiału ??