Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Mamy dofinansowanie na Oranżerię!
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Chcesz wyciąć drzewo? Sprawdź, co musisz wiedzieć
Mundial typujemy cos
- robix73 - Radzyń w liczbach. Co w raporcie?
Polaków ubywa Zwłaszcza młodych Nadzieja w Imigrantach Oraz w Innych Narodowościach Już niedługo nie...
- kinga75 - Budżet Obywateli Radzynia – Twój pomysł może zmien...
Chciałabym coś powiedzieć ale tamne moce ciemności blokuja Orwell 1984 live
- kinga75 - Mamy dofinansowanie na Oranżerię!
Z całą pewnością KUBEŁ NIEPRAWDY powinien ogłosić tę wiadomość.
- akotyla
Bojanówka. Uderzył w słup i uciekł |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 02 grudnia 2013 16:28 | |||
21-letni mieszkaniec gm. Wohyń prowadził samochód marki Volkswagen Transporter będąc w stanie nietrzeźwości, w skutek czego uderzył w słup energetyczny. Policjanci, którzy dotarli na miejsce potwierdzili zgłoszenie, jednak sprawca kolizji uciekł jeszcze przed przyjazdem mundurowych. Na miejscu pozostawił uszkodzone auto dostawcze. W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że kluczyki do samochodu odebrał pijanemu kierowcy jeden ze świadków zdarzenia, uniemożliwiając mu tym samym dalszą jazdę. Dzięki pomocy świadków policjanci zatrzymali nietrzeźwego mężczyznę, zanim zdołał dotrzeć do domu. Badanie stanu trzeźwości wykazało 3,5 promila alkoholu w jego organizmie . Mundurowi ustalili również, że pojazd, którym kierował 21- latek nie należy do niego oraz nie posiada aktualnych badań technicznych. Funkcjonariusze ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.
|






Komentarze
Widocznie nie mógł
Sądząc po kierunku jazdy (jeśli to tak można określić) jechał do domu, on jest znany na wsi ze swojego pijaństwa, nieraz policja go szukała i odwiedzała go w domu.
Znany na wsi jest ze swojego pijaństwa jak na swój wiek, inni pijaczkowie siedzą pod sklepami i wracają max rowerami (lub obok) do domów ale ten osobnik lubi wsiadać za kółko po pijaku...