Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Gorące tematy.
Pijany przyjechał do sklepu i… zasnął na trawniku |
Piotr Mucha / Policja Radzyń Podlaski | |||
sobota, 30 września 2023 08:00 | |||
Dzięki obywatelskiej postawie świadków zdarzenia udało się zatrzymać nietrzeźwego amatora czterech kółek, który czekając na patrol Policji zasnął na trawniku. W poniedziałek, kilka minut przed godziną 16:00 oficer dyżurny radzyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie z treści, którego wynikało, że kierujący skodą, który przyjechał do sklepu spożywczego w Komarówce Podlaskiej, najprawdopodobniej znajduje się w stanie nietrzeźwości. Kiedy na miejsce dotarli policjanci podszedł do nich mężczyzna informując, że to on wezwał Policję. Dodał, że jadąc samochodem zauważył kierującego Skodą Fabia, który zjeżdżał na pobocze, a jego styl jazdy wskazywał, iż może znajdować się pod działaniem alkoholu. W pewnym momencie kierowca skody zjechał i zatrzymał się na parkingu przy sklepie spożywczym. Podchodząc do samochodu wraz z innym mężczyzną będącym na parkingu zgłaszający nie miał już wątpliwości, że za kierownicą siedzi pijany mężczyzna. Świadkowie odebrali mu kluczyki uniemożliwiając w ten sposób dalszą jazdę. Kierowca skody, gdy wysiadł z auta, położył się na trawniku i zasnął. Kierującym skodą okazał się 48-letni mieszkaniec gminy Komarówka Podlaska Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 4 promile alkoholu w jego organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a auto trafiło na parking strzeżony. Zgodnie z obowiązującym prawem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. 48-latek musi się także liczyć ze świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych, a także orzeczeniem przez sąd zakazu kierowania pojazdami na minimum 3 lata.
|