
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Pijany przyjechał do sklepu i… zasnął na trawniku |
| Piotr Mucha / Policja Radzyń Podlaski | |||
| sobota, 30 września 2023 08:00 | |||
Dzięki obywatelskiej postawie świadków zdarzenia udało się zatrzymać nietrzeźwego amatora czterech kółek, który czekając na patrol Policji zasnął na trawniku. W poniedziałek, kilka minut przed godziną 16:00 oficer dyżurny radzyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie z treści, którego wynikało, że kierujący skodą, który przyjechał do sklepu spożywczego w Komarówce Podlaskiej, najprawdopodobniej znajduje się w stanie nietrzeźwości. Kiedy na miejsce dotarli policjanci podszedł do nich mężczyzna informując, że to on wezwał Policję. Dodał, że jadąc samochodem zauważył kierującego Skodą Fabia, który zjeżdżał na pobocze, a jego styl jazdy wskazywał, iż może znajdować się pod działaniem alkoholu. W pewnym momencie kierowca skody zjechał i zatrzymał się na parkingu przy sklepie spożywczym. Podchodząc do samochodu wraz z innym mężczyzną będącym na parkingu zgłaszający nie miał już wątpliwości, że za kierownicą siedzi pijany mężczyzna. Świadkowie odebrali mu kluczyki uniemożliwiając w ten sposób dalszą jazdę. Kierowca skody, gdy wysiadł z auta, położył się na trawniku i zasnął. Kierującym skodą okazał się 48-letni mieszkaniec gminy Komarówka Podlaska Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 4 promile alkoholu w jego organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a auto trafiło na parking strzeżony. Zgodnie z obowiązującym prawem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. 48-latek musi się także liczyć ze świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych, a także orzeczeniem przez sąd zakazu kierowania pojazdami na minimum 3 lata.
|






