
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Trzeci "skok" po alkohol już im nie wypalił |
| Piotr Mucha / Policja Radzyń Podlaski | |||
| środa, 09 listopada 2022 07:00 | |||
Kiedy zrealizowali dwie pierwsze kradzieże, myśleli, że trzecia próba też pójdzie im gładko. Jednak na drodze stanął im pracownik ochrony i wezwał policjantów. Oprócz kradzieży wartego łącznie 1700 złotych alkoholu, starszy z zatrzymanych odpowie za posiadanie narkotyków. Do kradzieży doszło w miniony piątek na terenie Parczewa i Radzynia Podlaskiego. Dwaj mieszkańcy Białej Podlaskiej, 32 latek i o rok starszy jego kolega wybrali się do jednego z supermarketów w Parczewie. Mieli ukraść z niego alkohol. Kiedy swoje zamierzanie zrealizowali, rozochoceni łatwością realizacji planu, postanowili w tym samym celu przyjechać do Radzynia Podlaskiego. Tam po udanej kradzieży w supermarkecie postanowili dalej kontynuować dobrą passę. Kiedy upatrzyli sobie kolejny sklep, ich celem stał się markowy alkohol. Złodziejski plan szedł po ich myśli do momentu, kiedy przy wyjściu ze sklepu na ich drodze stanął pracownik ochrony, który uniemożliwił im ucieczkę. O całym zajściu powiadomił mundurowych. W trakcie prowadzonych przez funkcjonariuszy ustaleń, okazało się, że sprawcy łącznie ukradli ze sklepów alkohol na kwotę ponad 1700 złotych. Obaj zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty do, których się przyznali. 33-latek dodatkowo będzie odpowiadał za posiadanie marihuany, amfetaminy i mefedronu. Teraz o ich dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Za posiadanie środków odurzających przewidziana jest kara pozbawienia wolności do lat 3.
|






