Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
brawo dla tych co wydali zgodę na takie pokazy, tam mogły zginąć dzieci!!!! urzędnicy mają krew na r...
- P.K.
W Stasinowie palił się warsztat samochodowy |
| st. kpt. Dariusz Niedziela | |||
| środa, 24 lutego 2021 20:00 | |||
Do zdarzenia zadysponowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej w Radzyniu Podlaskim oraz jednostki OSP z Branicy Radzyńskiej i Żabikowa. Po przybyciu na miejsce zastępów straży pożarnej stwierdzono, że pożar rozprzestrzenia się wewnątrz obiektu. Z informacji uzyskanych od właściciela wynikało, że w środku znajdują się trzy samochody osobowe oraz zdemontowane elementy wyposażenia aut tj. fotele, elementy tapicerki. Działania zastępów polegały na podaniu dwóch prądów gaśniczych, jeden na palący się samochód osobowy, drugi na elementy rozbiórkowe i narzędzia warsztatowe zlokalizowane w pobliżu źródła ognia. Po lokalizacji pożaru ratownicy przystąpili do wynoszenia i dogaszania składowanych części i wyposażenia warsztatu. Po całkowitym ugaszeniu i sprawdzeniu pomieszczenia kamerą termowizyjną działania zakończono. Miejsce zdarzenia przekazano właścicielowi. Częściowemu spaleniu uległ przód i wnętrze jednego samochodu osobowego oraz dach budynku ( z płyt warstwowych). Całkowitemu spaleniu uległa kosiarka samojezdna oraz elementy wyposażenia aut znajdujące się w pobliżu źródła ognia. Dzięki szybkiej i skutecznej akcji gaśniczej udało się uratować mienie o znacznej wartość. Foto: asp. Piotr Welikan, ogn. Ireneusz Koczkodaj
|





