Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Realnie i abstrakcyjnie |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 15 maja 2017 07:00 | |||
Kilkadziesiąt obrazów różnego formatu zawisło na ścianach galerii Oranżeria. Głównym tematem prac artysty była natura oraz architektura. Autor prac przedstawił te dwa tematy w bardzo szeroki sposób - od realnej wizji, aż po abstrakcję. Główną cechą, która łączyła całą twórczość jest równowaga i spokój. - Witam bardzo serdecznie na kolejnym wernisażu w galerii „Oranżeria” - otworzył opiekun radzyńskiej galerii. - Dzisiaj, naszym gościem jest Jarek Struk, artysta, który na co dzień mieszka i pracuje w Białej Podlaskiej. Jest absolwentem wydziału artystycznego Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem, grafiką komputerową, jest również pedagogiem. Nasz dzisiejszy gość brał udział w wielu plenerach i wystawach zbiorowych – zapowiedział Arkadiusz Kulpa. - Dziękuję, że zechciało się wam przyjść na mój wernisaż – rozpoczął artysta. – Dziękuję również tym, którzy oglądają moje prace po raz kolejny. W obrazach realistycznych zawsze zostawiam sobie trochę do dopowiedzenia – trochę od serca, trochę od rozsądku. Lubię i abstrakcje i formy realistyczne, chociaż lepiej się czuję dokładnie po środku. To co łączy te prace to barwa. Gdy komponuję obraz to barwa jest jedna. W moich obrazach od jakiegoś czasu pojawia się również światło, którego kiedyś unikałem, a ostatnio pojawiła się perspektywa, której tak często unikałem. Malarstwo sprawia mi więlką przyjemność. Lubię to robić i nie zamierzam przestać – spuentował Struk. Wystawa będzie czynna przez dwa tygodnie. Zachęcamy do zobaczenia tych prac na własne oczy.
|





