Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Przemkowi Krupskiemu stuknęła 20-stka! |
| Michał Maliszewski | |||
| sobota, 25 lutego 2017 08:00 | |||
Wystarczy spojrzeć na jego prace. Jesteśmy przekonani, że każdy choć raz zetknął się z jego rysunkiem w gazecie lub w ramce na ścianie. W tym roku mija 20 lat odkąd jego prace zostały pokazane szerszej publiczności. Wczoraj, 24 lutego br. postanowił celebrować ten jubileusz wspólnie ze swoimi przyjaciółmi i mieszkańcami Radzynia Podlaskiego. Na wystawie w Galerii Oranżeria zaprezentował pokaźną ilość prac, a wśród nich: karykatury, rysunek satyryczny, grafiki, logotypy itp. Mieszkańcy licznie stawili się na wystawę, a wśród nich pojawiła się także telewizja regionalna. - Jestem zaskoczony tym tłumem, który się tu zebrał – mówił Przemysław Krupski. – Skąd 20 w tytule tej wystawy? Rozmawialiśmy o benefisie jakiś czas temu i stwierdziłem, że nie bardzo to widzę, że nie ma powodu by zamykać jakiś okres twórczości klamrą, ale potem sobie zdałem sprawę, że teraz mija 20 lat odkąd zacząłem publikować prace szerzej. Wyszedłem z szuflady i moje grafiki pojawiały się w prasie ogólnopolskiej oraz w książkach, więc myślę, że te 20 lat to idealny moment by coś podsumować i stąd ten tytuł. Zaprezentowałem około 400 prac. Chciałem państwa zaskoczył i pokazać, ze przez tyle lat zrobiłem sporo - mam nadzieję - fajnych i zabawnych rzeczy – zakończył autor. Podczas wernisażu mieszkańcy mogli zamienić słowo z rysownikiem, a także skosztować wina czy wysokiej jakości serów z radzyńskiej mleczarni.
|



