Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Najpiękniejsze na świecie... |
| Michał Maliszewski | |||
| sobota, 07 marca 2015 07:59 | |||
Wczoraj (6.03) o godzinie 19.00 w Radzyńskim Ośrodku Kultury na scenie „Oranżerii” wystąpił Jan Kondrak. Dla organizatorów nie była to przypadkowa data, bo za dwa dni jest Dzień Kobiet. Do recitalu artysty widzów wprowadzili Weronika Maciejewska i Wojtek „Molas” Gil. Lider Lubelskiej Federacji Bardów wykonał najbardziej znane utwory Okudżawy, Stachury, Stinga, czy Cohena. Nie mogło też zabraknąć „Atamana” - utworu, który śpiewała cała, licznie wypełniona sala. - Nie tak dawno widzieliśmy się w tym miejscu – rozpoczął swój występ Jan Kondrak. – To miłe, że możemy się spotykać w miarę często, wcale nie rzadziej niż z publicznością z Lublina. Na dzisiaj przygotowałem program, który ma tu swoją premierę. To są moje wersje bardzo znanych, niekiedy na całym świecie utworów, których nigdy razem nie śpiewałem, przetłumaczone na język polski – zapowiadał artysta. Na zakończenie publiczność głośno klaskając wywołała artystę na scenę, na co Jan Kondrak odpowiedział dwoma bisami.
|




