Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Uroczysta przysięga wojskowa żołnierzy 2 Lubelskie...
przysięga i pobieranie uposażenia już do czegoś zobowiązuje pyatnie czy przemyslana decyzja
- winiek - Burmistrz Radzynia z wotum zaufania i absolutorium...
Najlepiej krytykować kogoś kto przejmuje podwórko z chwastami, nie jest źle
- 197710 - Burmistrz Radzynia z wotum zaufania i absolutorium...
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Czyli - z jednej strony prawda, bo faktycznie mniejsza wypłata, ale ... Rzetelność wymaga, by napisa...
- zimny - Mamy milion siedemset na Zbulitowską!
No tak , warszawska nie zrobiona , Chomiczewskiegi nie skończone a on już się zabiera za Zbulitowską...
- olka.123
Portrety |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 10 lutego 2015 08:00 | |||
- Pozwolę sobie na krótką dygresję – rozpoczął właściciel kawiarni i herbaciarni artystycznej Kofi&Ti, Jakub Jakubowski. – Znamiennym dla mnie jest, że ta wystawa się tu odbywa, ponieważ z Radzyńskim Klubem Fotograficznym „Klatka” znam się od bardzo dawna, bo od roku 2006 kiedy pojawiłem się w Radzyniu i zaczynały mi w głowie kwitnąć pomysły na działalność w tym mieście. Jednym z pierwszych działań jakie podejmowaliśmy wspólnie była książka pt. Dolina Tyśmienicy. Dzisiaj jest ona białym krukiem, unikatem nie do zdobycia. U mnie pozostały dwa egzemplarze i dzisiaj przyniosłem jeden, by podarować go Sylwii Bigałce, jako osobie, która przyczyniła się do tego, że ta wystawa odbyła się w tym miejscu. Bardzo dziękuję za możliwość zawieszenia tej wystawy na ścianach naszej galerii. - Tematem tegorocznej wystawy jest portret – rozpoczęła inicjatorka wystawy Sylwia Bigałka. – Jest to bardzo szerokie pojęcie, które można połączyć z wieloma kombinacjami. Widzimy tu zdjęcia dwudziestu „klatkowiczów” i myślę, że każdy na swój sposób przebadał ten temat. Jedyne co nas ogranicza to nasza wyobraźnia – zakończyła. Podczas wernisażu mogliśmy podziwiać kilkanaście fotografii osób w różnej sytuacji i ekspozycji. Na zdjęciach pojawili się członkowie „Klatki” oraz osoby obce. Obiekty zdziwione, zafascynowane, zajęte czymś lub podczas codziennych zajęć. Autorzy pokazali wysoki poziom umiejętności fotograficznych, talent oraz doświadczenie w pracy z ludźmi w ruchu. Oglądając wystawę możemy być dumni, że mamy takich artystów w naszym mieście. Zapraszamy do obejrzenia galerii z wernisażu.
|




