Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Portrety |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 10 lutego 2015 08:00 | |||
- Pozwolę sobie na krótką dygresję – rozpoczął właściciel kawiarni i herbaciarni artystycznej Kofi&Ti, Jakub Jakubowski. – Znamiennym dla mnie jest, że ta wystawa się tu odbywa, ponieważ z Radzyńskim Klubem Fotograficznym „Klatka” znam się od bardzo dawna, bo od roku 2006 kiedy pojawiłem się w Radzyniu i zaczynały mi w głowie kwitnąć pomysły na działalność w tym mieście. Jednym z pierwszych działań jakie podejmowaliśmy wspólnie była książka pt. Dolina Tyśmienicy. Dzisiaj jest ona białym krukiem, unikatem nie do zdobycia. U mnie pozostały dwa egzemplarze i dzisiaj przyniosłem jeden, by podarować go Sylwii Bigałce, jako osobie, która przyczyniła się do tego, że ta wystawa odbyła się w tym miejscu. Bardzo dziękuję za możliwość zawieszenia tej wystawy na ścianach naszej galerii. - Tematem tegorocznej wystawy jest portret – rozpoczęła inicjatorka wystawy Sylwia Bigałka. – Jest to bardzo szerokie pojęcie, które można połączyć z wieloma kombinacjami. Widzimy tu zdjęcia dwudziestu „klatkowiczów” i myślę, że każdy na swój sposób przebadał ten temat. Jedyne co nas ogranicza to nasza wyobraźnia – zakończyła. Podczas wernisażu mogliśmy podziwiać kilkanaście fotografii osób w różnej sytuacji i ekspozycji. Na zdjęciach pojawili się członkowie „Klatki” oraz osoby obce. Obiekty zdziwione, zafascynowane, zajęte czymś lub podczas codziennych zajęć. Autorzy pokazali wysoki poziom umiejętności fotograficznych, talent oraz doświadczenie w pracy z ludźmi w ruchu. Oglądając wystawę możemy być dumni, że mamy takich artystów w naszym mieście. Zapraszamy do obejrzenia galerii z wernisażu.
|





