Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410
Muzyczny przelot przez życie Marino Marini’ego |
| Michał Maliszewski | |||
| sobota, 08 marca 2014 08:00 | |||
Teatr piosenki Nicolo Palladini zaprezentował najlepsze i najbardziej znane przeboje Italii takie jak: „L'Italiano”, „Azzurro”, „O Sole mio” czy „Volare”. Na scenie razem ze śpiewającym Nicolo Palladini zagrali: na basie i klawiszach Dominik Dudzik i na gitarze Piotr Bogutyn. Śmiało możemy stwierdzić, że był to idealny wstęp do dzisiejszego Dnia Kobiet, gdyż koncert był romantyczny, a przede wszystkim emanujący radością. W czasie przerw między piosenkami Nicolo Palladini, który wcielił się w postać Marino Marini’ego opowiadał jego historię od spełniania tak zwanego „American Dream”, czyli wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, by tam uzyskać upragnioną i wymarzoną karierę piosenkarza, aż do jego śmierci. Licznie zgromadzona publiczność reagowała bardzo żywiołowo, klaskając śpiewając lub nucąc. Tłem dla spektaklu były widowiskowe slajdy, które wprowadzały we włoski klimat i atmosferę tego kraju. Zapraszamy do galerii zdjęć, by zobaczyć powiew Italii na małej radzyńskiej scenie.
|






