Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Zapisz się do MIG-a, aby otrzymywać szybkie komuni...
czas rozpocząć "ucieczkę do przodu"! Ta nibyprawica rozpoczęła kampanię wyborczą chociaż to dopiero ...
- eSPe - Sztab już działa. Przed nami 34 Finał WOŚP!
życzę Ci ani Twojej rodzinie żebyście musieli z tego sprzętu korzystać
- 1410 - Sztab już działa. Przed nami 34 Finał WOŚP!
Już od wielu lat, od początku, zwarty i gotowy. Ani grosza na Owsiaka.
- zimny - Ostatnie egzemplarze książki o radzyńskim cmentarz...
Dzień dobry panowie. Mam pytanie, co stało siez tablicami nagrobnymi zainstalowanych w scianie zewnę...
- eSPe - Obchody Narodowego Święta Niepodległości 2025
święta miłości kochanej Ojczyzny czują Cię tylko umysły poczciwe dla Ciebie zjadłe smakują trucizny ...
- kinga75
Koncert na XXX Dni Karola Lipińskiego |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 21 października 2013 07:00 | |||
Na scenie stanęli: Agata Szymczewska – wirtuoz skrzypiec Antonio Stradivariusa z Niemieckiej Kolekcji Instrumentów użyczonych przez Deutsche Stiftung Musikleben i Grzegorz Skrobiński – wirtuoz fortepianu, który koncertował na największych polskich i światowych scenach. Usłyszeliśmy ich w aranżacjach utworów m. in. Franza Schuberta, Henryka Wieniawskiego, Ludwiga Van Beethovena. Na wstępie głos zabrał Zygmunt Pietrzak - Niedalej jak wczoraj przeżywaliśmy wernisaż malarstwa wybitnego, radzyńskiego malarza jakim jest Marek Leszczyński zatytułowanych "Miniatury". Wyraziłem podczas wczorajszego wernisażu radość z tak harmonijnego połączenia dwóch przepięknych sztuk - muzyki i malarstwa - w ramach naszego festiwalu jakim są Dni Karola Lipińskiego w Radzyniu Podlaskim - mówił Pietrzak.
Nie zabrakło najważniejszych osobistości w naszym mieście, takich jak: starosty Lucjana Kotwicy, burmistrza Witolda Kowalczyka, przewodniczącego Rady Miasta Jacka Piekutowskiego, ministra Tadeusza Sławeckiego, Dyrektora PSM Zbigniewa Czuryło. Pasjonaci twórczości wymienionych wcześniej kompozytorów byli w pełni zadowoleni. Publiczność nie mogła powstrzymać się od braw. Po zakończeniu występu artyści bisowali dwa razy, by usatysfakcjonować słuchaczy. Niestety nie ma takiego formatu dźwięku cyfrowego, który odwzorowałby brzmienie instrumentów na żywo, dlatego poniżej prezentujemy tylko małą galerię zdjęć. Takie koncerty nie zdarzają się zbyt często, więc kto nie był - zdecydowanie ma czego żałować.
|




