Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- PILNE! SKRADZIONY OWCZAREK Z PUNKTU ZATRZYMANIA! ...
Mam takie głupie pytanie. Dlaczemu zabrano właścicielowi "pięknego długowłosego owczarka niemieckieg...
- pioter - PILNE! SKRADZIONY OWCZAREK Z PUNKTU ZATRZYMANIA! ...
Psa zamknięto w kojcu Urzędu Miasta bez zgody jego właściciela. Zapewne właściciel tylko uwolnił go ...
- Kraków - PILNE! SKRADZIONY OWCZAREK Z PUNKTU ZATRZYMANIA! ...
wyjaśni ktoś po co złodziejom pies? jedyne co mi przychodzi do głowy, że na mięso do kebaba
- P.K. - Zapisz się do MIG-a, aby otrzymywać szybkie komuni...
czas rozpocząć "ucieczkę do przodu"! Ta nibyprawica rozpoczęła kampanię wyborczą chociaż to dopiero ...
- eSPe - Sztab już działa. Przed nami 34 Finał WOŚP!
życzę Ci ani Twojej rodzinie żebyście musieli z tego sprzętu korzystać
- 1410
Wystawę chust rezerwistów zobaczył tłum zwiedzających |
| sobota, 05 stycznia 2013 08:12 | |||
- Pomysł zrodził się prawie 2 lata temu, kiedy to Starostwo Powiatowe zorganizowało plener malarski, promujący Krainę Serdeczności. Chusta sama w sobie ma pewne walory artystyczne, dla mnie jest pewnego rodzaju marginesem sztuki obok tatuażu i graffiti. Kojarzona była często z patologią, bowiem sądzono, że jest objawem fali wojskowej – mówił podczas otwarcia Arkadiusz Kulpa, pomysłodawca i organizator wystawy. Na wystawie można było oglądać chusty zebrane z okolic Radzynia Podlaskiego i Wohynia (blisko 30 sztuk), najstarsza pochodziła z 1973 roku, najmłodsza z 2008. Technika ich wykonania była bardzo różna, proste chusty wykonywano za pomocą flamastrów, długopisów lub kredek, dwustronne były już precyzyjnie wyszywane i przyozdabiane wielkimi pomponami. W połowie lat dziewięćdziesiątych zaczęły pojawiać się chusty fabryczne, które wyglądały już zupełnie inaczej. Jak zdradził Kulpa, radzyńska wystawa jest prawdopodobnie trzecią tego typu wystawą w Polsce. - Uzyskanie eksponatów nie było trudne. Przechowywane są one jako cenne pamiątki i element, dzięki któremu powracają stare dobre wspomnienia. Na chustach widnieją nazwiska i adresy kumpli z wojska. Z każdej z nich można wyczytać indywidualną historię każdego żołnierza – rezerwisty. W dzisiejszych czasach, gdy wprowadzono zawodową służbę wojskową, zjawisko rezerwistów i ich chust zanikło. Dla jednych był to kicz, dla drugich sztuka i najcenniejsza pamiątka. Wystawę można oglądać do 20 stycznia 2013 roku w siedzibie stowarzyszenia. A jak wy pamiętacie swoje wojsko? Czy dzisiaj służba wojskowa powinna być obowiązkowa?
|






Komentarze
Było tych chust trochę.Warto było zobaczyć.
Spotkałem kilka bardzo dawno niewidzianych osób,wiec mi opłaciło się podwójnie.