Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Jezus, Maria!!! |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 24 września 2012 08:38 | |||
Jeżdżąc po Polsce, zwracali uwagę na miejsca i symbole kultu, które z czasem uległy przeobrażeniu. - Chcieliśmy spojrzeć w oczy posągów, rzeźb, figurek, wizerunków świętych, które często powstały ze wspaniałych pobudek (np. z chęci podziękowania Bogu za narodziny dziecka). Chcieliśmy poznać ich historię, legendy z nimi związane... Niektóre figury piękne, inne dziwne, jeszcze inne wręcz przerażające, bardzo zaniedbane. Są przepięknym świadectwem sztuki ludowej, którą w Polsce można spotkać na każdym niemal kroku, w większości kiczowate, i mówiące, że człowiek nie potrafi umiejscowić swej wiary w Bogu, ale potrzebuje do tego jakichś namacalnych wizerunków. - opowiadają o swoich fotografiach. - Wystawa jest ciekawa. Prezentuje zdjęcia z okolic Radzynia, ale nie tylko. Pokazuje sposób, w jaki ludzie traktują wiarę. Myślę, że jest to dobra okazja do tego, aby zastanowić się jak podchodzimy do naszej wiary, czy modlimy się do Boga, czy do jego wizerunku - czy jest to wystarczająco godny wizerunek. Czy taka zaklejona farbą olejną Matka Boska jest rzeczywiście godnym wizerunkiem tego w co wierzymy? Można tu zobaczyć takie właśnie zdjecia - opisuje wystawę Jakub Jakubowski, właściciel Kofi&Ti. - Można też zaznać czegoś bardzo miłego dla oka, ponieważ niektóre ze zdjęć przedstawiają bardzo piękne miejsca - zaznacza. Zdjęcia Ewy Graniak-Wosinek i Artura Wosinka skłaniają do zastanowienia. Przyzwyczajeni do obcowania z wiarą, do obecności jej symboli dookoła nas, zapominamy czasami o jej istocie. Wernisaż odbył się 21 września 2012 r. Wystawę można oglądać do 21 października w galerii (wciąż bez nazwy) w kawiarni Kofi&Ti.
|






