Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Obraz zabrzmi i zagra - "Muzyczne wariacje" Marka Leszczyńskiego |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 24 września 2012 07:52 | |||
W piątkowy wieczór galeria "Oranżeria" wypełniła się publiką, która zapragnęła z bliska obcować z twórczością artysty i z nim samym. - To się zaczęło rok temu. W czasie pleneru malarskiego malowałem taką bardzo przetworzoną wersję rydwanu Apollina. Wtedy pojawił się koń. Jeżdżę do Muzycznej Owczarni do Jaworek. To klub jazzowy, gdzie koncertują najlepsi w świecie. Dzieją się tam cudne rzeczy. Na organizowanych tam plenerach malarskich jestem co roku i nie sposób muzyki nie malować - wspomina Marek Leszczyński. - Kiedyś wstałem rano i patrzę - na wysokim koniu angielskim jedzie jeździec - niedaleko jest szkółka jeździecka. Jedzie sobie w górskim pejzażu i "fiuka" na fujarce - coś niesamowitego. Inspiracja przyszła od razu - wskazuje wydarzenie, które miało największy wpływ na stworzenie cyklu. - W muzyce i plastyce są te same środki wyrazu, np. rytm, gama. Można zestawić odpowiednio kolory i obraz zabrzmi i zagra - dodaje Leszczyński. Wernisaż wystawy odbył się 21 września 2012 r. "Muzyczne wariacje" można oglądać do 15 listopada w galerii "Oranżeria".
|




