Z nabożnym szacunkiem do loży ekspertów powołałem dziś swojego Szefa (formy literackiej nie ma, a publikować się chce…) Już pora na makijaż, za chwilę rewia gwiazd, kurtyna idzie w górę… przed wami Piotr Matysiak!
Arcyredaktor, przemarketingowiec, mega fotograf, wielbiciel spontanicznych crashtestów na wiejskich gościńcach, Grot, Radzynianka, iledzisiaj, bufety w całym powiecie– zresztą co ja Wam będę tłumaczył…
Mistrzostwa niespodzianek…
Absolutnym faworytem meczu Holandii ze Słowacją są Oranje, ale Słowaków poniesie psychika po meczu z Włochami. Ten Mundial jest dość szalony jeśli chodzi o wyniki, więc czemu nie mieliby wygrać nasi sąsiedzi z południa? Obstawiam sensację… Jeżeli chodzi o mecz drużyn południowoamerykańskich Brazylia – Chile, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Europejska piłka (a to u nas gra większość Brazylijczyków!) jest bardzo skomercjalizowana, często na gwiazdy kreowani są gracze dość przeciętni. Sądzę, że w Ameryce Południowej jest więcej miejsca na spontaniczność i autentyzm. Dlatego przychylniejszym okiem będę patrzył na poczynania Chilijczyków, nie tak rozreklamowanych jak canarinhos, ale równie zdolnych. Czy wystarczy im sił na sprawienie ogromnej niespodzianki i odesłanie do domu żelaznych faworytów? Chyba nie, ale myślę, że mecz będzie bardzo wyrównany i jeśli wygrają Brazylijczycy, to nie więcej niż jedną bramką.
Piotr Matysiak
| « poprzednia | następna » |
|---|



Komentarze
Po raz pierwszy punkty zdobyło też aż 78 typerów. Dojedziemy do setki w ćwierćfinałach?
Pozdrawiam
zbynieks