Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Suchedniów |
| Mariusz Szczygieł | |||
| wtorek, 08 sierpnia 2023 20:00 | |||
To już połowa trasy. Dzień był ciepły, tylko delikatnie popadało, co jest niczym w porównaniu do burz, jakie przechodzili jeszcze niedawno. I o burzach właśnie opowie nam dzisiaj nasz gość. To był dzień pełen odwiedzin. Na początku na trasę przyjechał dziekan Krzysztof Pawelec. Razem z nim przyjechał ksiądz Arkadiusz Markowski, który prowadził naszą grupę przez 5 ostatnich lat. Przywieźli naszym pielgrzymom masę jedzenia. Słodkości przywieźli ze sobą też: ksiądz Michał Pawlonka - proboszcz z Przegalin, ksiądz Henryk Kalitka - proboszcz z Wohynia i ksiądz Tadeusz Kot - proboszcz z Kolembród. A na koniec do grupy zajrzał jeszcze probosz z Woli Osowińskiej, ksiądz Stefan Kurianowicz, który zapewnił pątnikom obfitą kolację. Najedli się i nasi, i inni. W Sucheniowie zrobili też sobie wieczorek zapoznawczy. Posileni i zadowoleni szykują się do następnego dnia drogi. Jest ich 113.
|

