
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410
Dyżurny uratował dziecko |
| Mariusz Szczygieł | |||
| wtorek, 02 maja 2017 17:09 | |||
Dramatyczny telefon 1 maja o 19.55 odebrał pomocnik dyżurnego aspirant Jacek Izdebski. W słuchawce usłyszał, że mały chłopiec stracił przytomność i nie oddycha! Policjant powiadomił o sytuacji dyspozytora pogotowia ratunkowego, a sam instruował mężczyznę, w jaki sposób postępować, aby przywrócić dziecku funkcje życiowe. Dzwoniący mężczyzna wykonywał wszystkie polecenia aspiranta, dotyczące sposobu reanimacji dziecka, dzięki czemu dziecko zaczęło oddychać. Chłopiec został przewieziony do szpitala. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Wielkie gratulacje dla aspiranta Jacka Izdebskiego za opanowanie i profesjonalizm. Dziękujemy!
|






Komentarze
Szkoda tylko, że ogólnopolskie media tego nie podęły bo jest o czym mówić.