
Komentarze
- Wystawa o Konstytucji 3 Maja
Strach zaoponować ! Tylko przyklasnąć ! Od kilkudzięsioleci Mamy szczęście do władz których słowa pr...
- kinga75 - Będzie wielka flaga, piknik, biegi i bigos
"tyle x pragn ęłaś wolności tyle x dławił cię kat Ale zawsze czynił to obcy A dziś brata zabija brat...
- kinga75 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter
Gorące tematy.
Świerże. "Poszedł" w maliny |
| Mariusz Szczygieł | |||
| niedziela, 12 maja 2013 09:14 | |||
Oto na zakręcie drogi, w samym środku malinowego pola, zaparkował samochód marki Alfa Romeo. Kierowca nie był w stanie samodzielnie stamtąd wyjechać, ponieważ uniemożliwiły to uszkodzenia spowodowane dachowaniem pojazdu. Jak doszło do tego zdarzenia drogowego? Policja właśnie prowadzi czynności wyjaśniające. Wstępnie ustalono, że pojazd poruszał się od strony Suchowoli. Ślady na jezdni wskazują na to, że alfa wpadła w poślizg i sunęła po jezdni bokiem. Wpadając na pole, kilkukrotnie koziołkowała, aby zakończyć jazdę na jedym z boków. Na koła postawili ją zdziwieni mieszkańcy Świerży, sąsiedzi feralnego miejsca. - To nie pierwsze tego typu zdarzenie w tym miejscu - mówią, wspominając wcześniejsze wypadki, które zakończyły się dużo gorzej niż dzisiejszy. Mimo dużych uszkodzeń alfy, jej właściciel wyszedł z tego zdarzenia bez obrażeń.
|





Komentarze
Prawie robi wielką różnicę
Po pierwsze to nie tatusia auto a po drugie to nie właściciel był kierowcą! Więc opanujcie swoje durnowate wpisy bo tak się składa że znam właściciela a on jest rozsądny
Po fotkach widać jaki jet rozsądny
nie bylo Cie tam wiec nie wiesz co sie tak naprawde stalo, rowniez znam wlasciciela od wielu lat i byl rozsadny... nie znasz, nie widziales , nie byles, NIE OCENIAJ!!! darujcie sobie te durne komentarze... auto rzecz nabyta a zycie nie... najwazniejsze ze nikomu sie nic nnie stalo!!!!!
Chyba jest za co dziękować za podarowane życie
i wszystko jasne:)