Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe - Zapraszamy na koncert pamięci Zbyszka Wojtasia
Cześć jego pamięci! RIP !
- kinga75 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Owsiak z władzą ! Władza z Owsiakiem! i tak już 37 lat . Jest dobrze ! Będzie lepiej! ( niektórym ) ...
- kinga75
Radzyń Podlaski. Staranował "Złotego Smoka" |
| Mariusz Szczygieł | |||
| niedziela, 26 sierpnia 2012 17:58 | |||
Tuż przed 17 niezidentyfikowany mężczyzna kierujący samochodem marki Volkswagen Golf wjechał w budynek baru, uszkadzając elewację i stojący przed lokalem samochód osobowy. Golf poruszał się ul. Wyszyńskiego w stronę ronda im. Jana Pawła II. Na skrzyżowaniu Wyszyńskiego - Zabielska skręcił w lewo i ściął stojący przy skrzyżowaniu słupek, który roztrzaskał drzwi lokalu, odbił się od futryny i wpadł z impetem do środka budynku, gdzie dokonał kolejnych zniszczeń. Rozpędzony golf zakończył swoją jazdę pomiędzy "Złotym Smokiem", a zaparkowanym przed nim fiatem. Policja zabezpieczyła pojazd, ustala szczegóły zdarzenia, z których wstępnie wynika, że kierujący uciekł z miejsca kolizji. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń. W chwili zdarzenia w samochodzie znajdowały się 2 osoby. Jeden z mężczyzn, którym okazał się 26-latek z Radzynia Podlaskiego, został zatrzymany do wyjaśnienia w policyjnym areszcie. W momencie zatrzymania miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Drugi zbiegł z miejsca przed przyjazdem policji. Prowadzone postępowanie pozwoli wyjaśnić wszystkie okoliczności, między innymi personalia drugiego uczestnika jak również, kto kierował samochodem w chwili zdarzenia.
|





Komentarze