
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Stasinów. Nissan stanął w płomieniach. Kierowca nie żyje |
| Mariusz Szczygieł | |||
| wtorek, 24 kwietnia 2012 10:22 | |||
Z wstępnych ustaleń Policji wynika, że kierujący samochodem marki Ford Escort 37-letni mieszkaniec gminy Wohyń najprawdopodobniej nie upewnił się, czy może bezpiecznie wyprzedzić jadący przed nim inny pojazd i rozpoczął manewr. W tym czasie był już wyprzedzany przez nissana. Pojazdy zderzyły się bokami. Nissan odbił się od escorta, zjechał do rowu i uderzył w drzewo. Samochód zapalił się. Do akcji ratunkowej przystąpili inni kierowcy i zaczęli gasić pojazd. Nie mogli jednak wydobyć zakleszczonego w środku mężczyzny. Udało się to dopiero strażakom przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Mimo prowadzonej reanimacji 35-letni kierowca nissana nie przeżył. Policja ustala szczegóły wypadku.
|






Komentarze