Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Stasinów. Nissan stanął w płomieniach. Kierowca nie żyje |
| Mariusz Szczygieł | |||
| wtorek, 24 kwietnia 2012 10:22 | |||
Z wstępnych ustaleń Policji wynika, że kierujący samochodem marki Ford Escort 37-letni mieszkaniec gminy Wohyń najprawdopodobniej nie upewnił się, czy może bezpiecznie wyprzedzić jadący przed nim inny pojazd i rozpoczął manewr. W tym czasie był już wyprzedzany przez nissana. Pojazdy zderzyły się bokami. Nissan odbił się od escorta, zjechał do rowu i uderzył w drzewo. Samochód zapalił się. Do akcji ratunkowej przystąpili inni kierowcy i zaczęli gasić pojazd. Nie mogli jednak wydobyć zakleszczonego w środku mężczyzny. Udało się to dopiero strażakom przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Mimo prowadzonej reanimacji 35-letni kierowca nissana nie przeżył. Policja ustala szczegóły wypadku.
|






Komentarze