Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
A inicjasły jego DD.
- LomoZ - „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży c...
Zastępczv tematy Novomova Tylko tile mam wolno Ile PO zwolą Pany World
- kinga75 - Miasto przekazuje kolejne dotacje dla organizacji
A te ochłapy zwane dotacjami to z naszych podatków czy łącznie z wytycznymi priorytetami restrykcjam...
- kinga75 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny
Borki. Fiat dachował w rowie pełnym wody |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 02 stycznia 2012 22:52 | |||
Z wstępnych ustaleń policji wynika, że samochód najprawdopodobniej poruszał się z nadmierną prędkością, kiedy przeciął przeciwny pas ruchu i wpadł do rowu przewracając się na dach. Fiat z każdą chwilą coraz bardziej zanurzał się wodzie. Na miejsce jako pierwsi przybyli strażacy z OSP Borki, poinformowani przez przejeżdżającego drogą mieszkańca Sitna. Otworzyli stawiające opór drzwi samochodu i podtrzymywali poszkodowanego nad stale przybierającą w samochodzie wodą. Po chwili na miejscu zjawili się strażacy z radzyńskiej komendy. Wspólnymi siłami wyjęli zakleszczonego w samochodzie mężczyznę. Wyziębionego okryli folią i tak oczekiwali do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego. Kierowca fiata został przewieziony do radzyńskiego szpitala. To nie były ćwiczenia, chociaż opis i relacja fotograficzna mogłyby na to wskazywać. Kierujący fiatem miał bardzo dużo szczęścia. Gdyby nie mężczyzna przejeżdżający tą drogą i bardzo szybka akcja służb ratowniczych ten artykuł miałby zapewne zupełnie inny tytuł. Dużo bardziej tragiczny... Tym bardziej, że we krwi 38-letniego Adama W. odnotowano po pierwszym badaniu 2,08 promila alkoholu...
|





Komentarze
"piwie" pochodzi z tego samochodu, bo być może leżała tam przez zdarzeniem.