Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Gorące tematy.
Policjanci gasili pożar naczepy przewożącej zwierzęta |
Piotr Mucha / Policja Radzyń Podlaski | |||
poniedziałek, 30 października 2023 07:00 | |||
Wszelka zwłoka groziła tym, że płomień mógłby rozprzestrzenić się na cały zestaw pojazdów. Mundurowi natychmiast podjęli walkę z żywiołem i dzięki ich szybkim działaniom udało się stłumić płomienie. Kolejny raz udowodnili, że pełnienie służby w policyjnym mundurze to odpowiedzialność i poświęcenie na rzecz mieszkańców i obywateli. Policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego radzyńskiej komendy sierż. szt. Przemysław Całuch oraz post. Paweł Pożarowszczyk jeszcze przed przybyciem straży pożarnej znaleźli się na miejscu pożaru naczepy ciężarowej, którą było przewożone 29 sztuk bydła. Do zdarzenia doszło w środową noc kilka minut przed godziną 2:00 w miejscowości Borki. Funkcjonariusze natychmiast chwycili za gaśnice i zaczęli walczyć z ogniem. Użyli do tego gaśnicę znajdującą się na wyposażeniu radiowozu, a także gaśnic przekazanych przez osoby będące na miejscu zdarzenia. Dzięki szybkim działaniom policjantów udało się stłumić płomienie. Na miejsce wezwana została Straż Pożarna, a ogień został dogaszony przez strażaków. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Szybka reakcja policjantów zapobiegła rozprzestrzenianiu się ognia na dalszą cześć naczepy ciężarowej, a także uchroniła przewożone zwierzęta. Wartość ocalonego mienia przez przedstawiciel firmy oszacował została na kwotę niemal 700 tysięcy złotych.
|