Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 26 lutego 2024 imieniny: Aleksandra, Mirosława * 1927 - Ustanowienie "Mazurka Dąbrowskiego" hymnem państwowym

Już niedługo

Nigdzie się nie wybieraj... Siedź spokojnie w domu i oglądaj telewizję, albo czytaj książki :)
Dodaj wydarzenie
Zobacz wszystkie

Reklama

Uwierzyła w tajną akcję CBA. Prawie straciła 40 tysięcy złotych

Piotr Mucha / Policja Radzyń Podlaski   
poniedziałek, 27 marca 2023 05:00

Kolejne oszustwo prawie doszło do skutkuDo radzyńskich mundurowych zgłosiła się 59-latka, która padła ofiarą oszustów. Kobieta uwierzyła, że bierze udział w tajnej operacji CBA.

59-letnia mieszkanka Radzynia Podlaskiego, zgłosiła się na radzyńską komendę i poinformowała mundurowych, że przed południem skontaktował się z nią telefonicznie mężczyzna przedstawiający się za funkcjonariusza CBA. W rozmowie podał swój numer legitymacji służbowej, a także poprosił, aby jego rozmówczyni zadzwoniła na numer 997, kiedy jeszcze będzie trwał długi sygnał w telefonie. Kobieta wykonała to polecenie i w słuchawce telefonu usłyszała głos mężczyzny, który poinformował, że jest policjantem radzyńskiej komendy i zaczął opowiadać o prowadzonej akcji wspólnie z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym.

Rzekomy funkcjonariusz powiedział jej, że ktoś zaciąga na jej dane kredyt w Bydgoszczy. Zaproponował współpracę, która miała polegać na zrobieniu prowokacji w celu wykrycia pracowników banku, którzy współpracowali z osobami hakującymi 59-latkę. Pod dyktando „fałszywego funkcjonariusza” kobieta wypełniła wniosek o przyznanie kredytu w wysokości 40 tysięcy złotych, lecz z uwagi na błąd, został odrzucony przez bank.

Wtedy rzekomy policjant polecił aby kobieta wzięła telefon, ubrała się i pojechała osobiście do banku. Przez cały czas 59-latka była straszona, że jeśli komuś powie o tej tajnej akcji CBA będzie musiała zapłacić grzywnę w wysokości 10 tysięcy złotych, a nawet może ją spotkać kara pozbawienia wolności na okres 3 miesięcy. W przypadku pytania pracownika na jaki cel zaciągany jest kredyt miała odpowiedzieć, że na remont mieszkania. Kobieta wykonała wszystkie polecenie zgodnie z wcześniejszą instrukcją i z banku wyszła z kwotą 40 tysięcy złotych. Następnie miała udać się do innej placówki bankowej na terenie Radzynia Podlaskiego i dokonać wpłaty całej kwoty na wskazane konto, co też zrobiła.

Gdy 59-latka zapytała, czy nie są oszustami, usłyszała, że „włos jej z głowy nie spadnie”, a rzekomi funkcjonariusze przyjadą do niej oznakowanym radiowozem w godzinach popołudniowych. Wtedy zaczęła się zastanawiać, czy nie padła ofiarą oszustów i sprawę zgłosiła prawdziwym policjantom.

Dzięki szybkiemu działaniu funkcjonariuszy, środki finansowe zostały zablokowane i odzyskane.

Pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji nigdy nie informują o prowadzonych działaniach oraz nie proszą o przekazanie pieniędzy.

 

Komentarze  

 
#1 Policjalipniak 2023-03-28 17:54
Co robiło 6 radiowozów policji i karetka i sprinter za Orlenem w polnej drodze za Suchowolą o godzinie
16:40 dzisiaj we wtorek
 
 
#3 Dziękilipniak 2023-03-29 06:06
????
 
 
#4 niewqażne ktobzien 2023-03-29 10:35
Policja nie powinna zajmować się tego typu bezmózgowcami. Tyle co się mówi, ostrzega i pisze nawet na tych stronach o tego rodzaju oszustwach to już więcej chyba nie można i dalej to samo. Niech straci pieniądze to może coś dotrze do tej pustej głowy.
 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.

CiÄgnik Wladmirec
Ciągnik Wladmirec
wtorek, 13 lutego 2024
noimage
Sprzedam peugeot partner blaszka 3 osoby
poniedziałek, 19 lutego 2024