
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Radzyń. Kolizja na Wisznickiej |
| Piotr Matysiak | |||
| środa, 02 czerwca 2010 13:56 | |||
| 31 maja około godziny 19.30 na ulicy Wisznickiej doszło do kolizji drogowej. 17-letni mieszkaniec Radzynia kierując jednośladem, na prostym odcinku jezdni zignorował podwójną linię ciągłą. Próba niezgodnego z przepisami wyprzedzenia VW Passata zakończyła się dla niego (powiedzmy delikatnie) pechowo, ponieważ kierowca samochodu w tym samym czasie przekraczał oś jezdni skręcając w uliczkę osiedla 1000-lecia. Efekty zdarzenia obrazują zdjęcia poniżej. Na tym wypadałoby zakończyć ten, jak nie patrzeć lakoniczny opis tego zdarzenia, ale pokuszę się o… (nie chcę broń Boże pouczać) upublicznienie pewnych, moich spostrzeżeń? Przykazań? Więc: MOTOCYKLISTO! NIGDY NIE WYPRZEDZAJ PO CIĄGŁYCH NA SKRZYŻOWANIU!!! Bo w konfrontacji z samochodem skręcającym w lewo nie masz żadnych szans, i nie wierz w to, że każdy kierowca wie, że MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE. A wy kochani kierowcy korzystajcie z dobrodziejstwa, które dają wam trzy (przeważnie) DOBRZE USTAWIONE LUSTERKA WSTECZNE – patrzcie w nie przed wykonaniem każdego manewru – być może dzięki temu ocalicie kiedyś czyjeś życie, a kto wie może też własne? W przypadku, kiedy wyprzedzałby was TIR.
|





Komentarze
TROCHE UWAGI NA DROGACH