
Typer
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Jak ja zazdroszczę Czechom, czyli dziennik Malkontenta, odc. 16 |
| Sebastian Markiewicz | |||
| poniedziałek, 28 czerwca 2021 18:00 | |||
Zawsze im zazdrościłem zdroworozsądkowego, pragmatycznego podejścia do rzeczywistości, dzięki czemu mają piękną, niezburzoną stolicę, nie muszą czcić kilkanaście razy w roku rocznic przegranych powstań i wybuchu wojen w których stracili elitę i ćwierć populacji. Mają państwo świeckie, w którym wiara jest sprawą prywatną i intymną, a nie wyznaniowe, gdzie katabas musi poświęcić każdą remizę i wóz strażacki. W którym minister zdrowia dba o ochronę zdrowia obywateli, a nie zawierza służbę zdrowia Matce Boskiej, a w wiadomościach telewizyjnych podaje się informację, że jakiś arcybiskup źle się poczuł i leży w szpitalu. Swoją drogą to i tak dziwne, że PZPN nie zatrudnia (jeszcze) kapelana. No i mają drużyny w grach zespołowych, takich jak hokej, czy piłka nożna. Jako Czechosłowacja byli mistrzami Europy kiedyś, już jako Czesi byli wicemistrzami i chyba jeszcze raz w półfinale. Na marginesie wspomnę, że Słowacja też nas ogrywa. Wczorajszy mecz pokazał, co to znaczy drużyna. Powie ktoś, że grali z przewagą zawodnika – tak, grali. Ale ich zwycięstwo nie było wypadkową kosmicznej dyspozycji jednego zawodnika, heroicznej obrony Częstochowy, nie było szczęścia w postaci słupków, poprzeczek i tendencyjnego sędziowania, bramek po rykoszetach, cudu nad Wełtawą itd. Wczorajsze zwycięstwo było pokazem dobrej, poukładanej gry drużyny, w której nie było słabego punktu. Nasi kopacze nie umieją nawet z Andorą takiego meczu rozegrać. Szkoda tylko, że Czesi trafią w następnej rundzie na Danię i że jedna z tych drużyn będzie musiała odpaść, naprawdę szkoda. Bo obie grają pięknie. Zgodnie z przewidywaniami Portugalia odpadła. Żenaldo chodził wkurzony, próbował, ale niestety… Lukaku natomiast jest jak czołg – to jego przedzieranie się z piłką… W rugby mógłby grać. Moje typy nie bardzo się ostatnio sprawdzają, ale dziś też będę typować, a co. Swoją drogą, ciekawe ilu z grających wytypowało wczoraj wynik Czechów? Ja oczywiście – nie. To dziś trochę przekornie – Chorwacja – Hiszpania 3:1 (1:1). Marzy mi się, że „Szwajcarzy” wyeliminują „Francuzów”, ale… Tu postawię jednak pragmatycznie – 2:0 (1:0) dla „Francji”.
Sebastian Markiewicz
|



Komentarze