
Typer
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Belga, Holandia, Młodzieżówka |
| Zbigniew Smółko | |||
| niedziela, 27 czerwca 2021 12:00 | |||
XXX Oj jaka fajna ta Dania! Aż żal, że trafi zaraz na Belgię! Ale to będzie meczycho! XXX Jak z powyższego wynika, nie daję Portugalii większych szans, typuję coś w okolicach 3:1 dla Lukaku i spółki. W drugim meczu raczej Holandia, mam mnóstwo sympatii dla ich ofensywnego grania. 3:0. XXX Dużo dobrych emocji dzisiaj kieruję na Warszawską 77. Chłopaki z Młodzieżówki grają mecz o awans do okręgówki. Jeśli pokonają Wenus Oszczepalin, to w kolejnym sezonie zagrają w wyższej lidze. Bardzo sympatyczna historia: kilka lat temu, kiedy rozsypało się, świętej i cudnej pamięci, Tornado Branica Wohyń, część chłopaków postanowiło reaktywować, założony niegdyś przez Radka Grudnia klub. Wiodło im się w B-klasie rozmaicie. Aż tu któregoś dnia przyjechał prezes Robert "Dynia" Strojek z Białej Podlaskiej, gdzie pojechał zapłacić kary za żółte kartki i powiada, że dwie pierwsze drużyny w tabeli nie chcą awansować, Młodzieżówka jest akurat trzecia i można od przyszłego sezonu pędzlować w Serie A. Chłopaki podjęli rękawicę. Tutaj też wiodło się im różnie, aż tu nagle... W połowie sezonu kilku piłkarzy faworyta Olimpii Okrzeja dało się ponieść emocjom i dostali worek czerwonych kartek, w związku z czym potem przegrali kilka meczów z rzędu. A Młodzieżóweczka po cichutku ogrywała rozmaite sympatyczne drużynki spod Łukowa i nagle przed ostatnim meczem ma wszystkie karty w swoim ręku: wygrają, to awansują! Awansują. Mateusz Zając (ich trener, prezes i kierownik drużyny w jednej osobie, taki A-klasowy menago XXI wieku, świętej cierpliwości człowiek...) już podobno organizacyjnie wszystko na okręgówkę poogarniał. Oczywiście mecz na głównej płycie! I tu jest prawdziwa piłeczka!
|



Komentarze