Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Wyżyna Teatralna 2017 z udziałem Teatru STRASZYDEŁKA |
| Sławomir Żyłka | |||
| piątek, 11 sierpnia 2017 07:00 | |||
Ogólnopolski Festiwal Teatrów i Monodramistów odbył się już po raz dziesiąty, tym razem w klimacie PRL-u. Organizatorzy, instruktorzy i teatralna młodzież doszli do przekonania, że najlepszą formą rozliczenia się z tamtym okresem jest żart, gorzka ironia i mądra refleksja. Spektakle nie musiały odnosić się bezpośrednio do tamtych, mrocznych i śmiesznych zarazem, czasów a hasło wyżyny „OCENZUROWANO” miało odzwierciedlenie jedynie w kuluarowych dyskusjach po spektaklach. Jak widać „czarno na białym” w poniższym komunikacie, nasz Teatr „STRASZYDEŁKA” przeszedł przez sito cenzury i na tegorocznej Wyżynie pokazaliśmy dwa spektakle – „Pasję według Adriaena Brouwer” w wykonaniu Rafała Nurzyńskiego i „Garby” w wykonaniu Natalii Dyiak i Patryka Łazugi. Był to w obu przypadkach niezaprzeczalny sukces, skoro publiczność życzliwie a wręcz żywiołowo odebrała ich przesłanie i teatralną formę. W zajęciach warsztatowych uczestniczyli też Julia Sposób i Jakub Frączek. Dzięki Julii powstał ten powyżynowy fotoreportaż. Pokazy powarsztatowe są dowodem, że pasjonaci mogą wypoczywać mądrze a przy tym zdobywać lub poszerzać warsztatową wiedzę o tajnikach sceny. To zadziwiające, że w tak krótkim czasie powstały bardzo wartościowe etiudy teatralne o ciekawej formie i głębokim przesłaniu. Patryk Łazuga i Rafał Nurzyński zapisali się na warsztaty do ob. Henryk Kowalczyka z Wojewódzkiego Ośrodka Kultury w Lublinie. Owocem tych warsztatów była 30 minutowa etiuda w czteroosobowej obsadzie. Natalia Dyjak, Julia Sposób i Jakub Frączek terminowali u ob. Rybiałka Dominika – aktora młodego pokolenia z Warszawy. Jego warsztaty były poświęcone analizie możliwości głosu jako narzędzia i środka wyrazu w teatrze i na estradzie. Powstała etiuda wokalna złożona z wykonań chóralnych i solowych przy akompaniamencie własnych instrumentów z butelek po wodzie mineralnej wypełnionych żwirem. Nie mniej atrakcyjne były inne warsztaty. W tej niecodziennej atmosferze obejrzeliśmy 22 spektakle, zobaczyliśmy teledysk i wysłuchaliśmy koncertu Zespołu „BARDARK”, do tańca przygrywał folkowy Zespół Bokoryna, wzięliśmy udział w performance OSP „PIANA” i czterech pokazach powarsztatowych. Biorąc pod uwagę bezlitosną skwarną aurę… jest to co najmniej „200 procent normy”!
|






