Tegoroczny konkurs recytatorski dla najmłodszych odbył się w Gminnym Ośrodku Kultury 27 kwietnia.
Organizatorzy wydarzenia to Gminny Ośrodek Kultury, Gminna Biblioteka Publiczna i Biblioteka Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Ulanie-Majoracie. Urszula Kozłowska, której wiersze były tym razem w repertuarze konkursu, nie mogła przybyć na spotkanie z najmłodszymi ulańskimi czytelnikami. Sprawiła nam jednak miłą niespodziankę nadsyłając krótki film z pozdrowieniami dla uczestników i nagrodę książkową za najlepszą recytację jej utworu, opatrzoną autografem. W imieniu autorki komisja Artystyczna przyznała ją Bartoszowi Ściochowi z Domaszewnicy za recytację wiersza „Szpak i frak”.
Po wysłuchaniu 73 recytatorów z przedszkoli, oddziałów zerowych i klas I-III Komisja Artystyczna przyznała szereg nagród i wyróżnień.
- W kategorii przedszkola:
Nagrody otrzymali - Gabriela Ścioch z Domaszewnicy, Gabriela Zakrzewska i Arkadiusz Strychalskiego z Ulana.
Wyróżnienia otrzymali - Dariusz Zienkiewicz i Aleksander Piasko z Ulana.
- W kategorii klas 0-I:
Nagrodę otrzymał - Piotr Mućka z Domaszewnicy.
Wyróżnienia otrzymali - Aleksandra Cichosz z Sętek i Bartosz Cieślak z Domaszewnicy
- W kategorii klas II-III:
Nagrody otrzymali - Martyna Górska, Anna Lipińska, Aleksandra Gajda i Maria Cieślak z Ulana oraz Anna Dąbrowska z Zakrzewa.
Wyróżnienia otrzymali - Wiktoria Grochowska i Magdalena Karpińska z Ulana oraz Piotr Kopiejk, Bartosz Bogusz i Zuzanna Książek z Soból.
Wszyscy uczestnicy otrzymali książeczki ufundowane przez Komitet Rodzicielski przy Zespole Szkół im. Jana Pawła II w Ulanie-Majoracie i pamiątkowe dyplomy. Laureaci zostali uhonorowani nagrodami książkowymi autorstwa Urszuli Kozłowskiej ufundowanymi przez Gminny Ośrodek Kultury. Wręczył je Pan Wójt Jarosław Koczkodaj i Pani Dyrektor Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Ulanie-Majoracie Eulalia Mikołajuk. Opiekunowie artystyczni otrzymali podziękowania wyrażające wdzięczność Organizatorów i Komisji Artystycznej za wspaniałą pracę wprowadzającą małych recytatorów w piękny świat literatury i recytacji.
Komisja Artystyczna: Bożena Krawczyk – Dyrektor Gminnego Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół w Ulanie-Majoracie, Jolanta Palica – Dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Ulanie-Majoracie i Sławomir Żyłka- podinspektor ds. działalności kulturalnej w Gminnym Ośrodku Kultury wyraża, w imieniu własnym i organizatorów, serdeczne podziękowania rodzicom i nauczycielom za bardzo dobre przygotowanie „małych mistrzów słowa”. Cieszymy się, że chwile spędzone nad wierszami Urszuli Kozłowskiej były okazją do pogłębiania więzi rodzinnych. To wydarzenie zachęca do kontaktów z literaturą dziecięcą, doskonale upowszechnia czytelnictwo i recytację. Przez ten kontakt następuje pełniejszy rozwój emocjonalny dziecka. Miejmy nadzieję, że będzie to owocowało dalszym zamiłowaniem do słowa... a nie tylko do obrazu. Żyjemy w dobie kultury obrazkowej... i każde działanie zmierzające do pełniejszego kształtowania wrażliwości jest cenne jak nigdy dotąd. Na podsumowaniu dziecięcych zmagań ze słowem padło stwierdzenie, że nasz konkurs jest niepowtarzalny z racji tego, że posiada zarówno walory edukacyjne i artystyczne... a więc czy go nie upowszechnić na terenie całego powiatu radzyńskiego? Propozycja cenna... należy więc ja zrealizować przy okazji kolejnej edycji.
URSZULA KOZŁOWSKA urodzona w 1958 roku. Poetka i pisarka pisząca przede wszystkim dla dzieci. Od dzieciństwa związana z Dolnym Śląskiem. Absolwentka uczelni ekonomicznej. Autorka książek i książeczek dla najmłodszych. Tworzy bajki, baśnie, spisuje legendy, a wszystko to najczęściej wierszem. Większość jej dzieł ukazało się staraniem Wydawnictwa Wilga.
Wybrane książki:
„Bajeczki z podwórka i znad rzeczki” (Wydawnictwo Olesiejuk, 2009), „Kto to taki? Zwierzaki” (Wydawnictwo Wilga, 2010), „Dobre maniery kaczuszki Kasi” Wydawnictwo Wilga, 2010), „Bajeczki o zwierzątkach. Wielka księga” (Wydawnictwo Wilga, 2011), „Ciekawski kotek” (Wydawnictwo Wilga, 2011).
„Szpak i frak” Urszula Kozłowska
W eleganckim lokaliku
szpak się rozsiadł przy stoliku.
Stuka dziobem w obrus biały
i wytrzeszcza czarne gały.
Podszedł kelner do ptaszyska,
dobrze przyjrzał mu się z bliska
i powiedział: − Drogi panie,
panu brak po prostu manier!
Siedzi pan i w stolik dziobie...
Co pan, panie, ma na sobie?!
No, kolego, powiem szczerze,
toż wygląda pan jak zwierzę!
Szpak zadumał się przez chwilę
i rzekł: − Jeśli się nie mylę,
to nie mnie brakuje smaku −
zawsze chodzę w czarnym fraku.
Kelner stwierdził: − Ma pan rację...
Po czym popadł we frustrację.
| « poprzednia | następna » |
|---|


