Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Gorące tematy.
„Pozwól mi wejść” |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 25 kwietnia 2017 07:00 | |||
- Cechą charakterystyczną malarstwa Adama są portrety kobiet. Maluje je od wielu lat, nie będę pytał dlaczego, mam nadzieję, że sam za chwilę nam to wyjaśni - rozpoczął A. Kulpa. - Portrety kobiet są pełne zagadek, wstrząsające, dlatego je maluję, by te emocje jakoś zatrzymać. Ja przyznam się, idę trochę na łatwiznę, łatwiej jest malować coś ciemnego, dodać nieco jasnego i coś się buduje, tak zwane wyciąganie światła z mroku - mówił Adam Korszun. A skąd te ciemności na początku wystawy? Jak twierdzi autor, nie chciał, aby wszystko było od razu widać. - Po części chciałem trochę pobudzić fantazję a po drugie chciałem ludzi zatrzymać. Często po uroczystym otwarciu wystawy i po sztandarowym: „zapraszam do oglądania wystawy” wszyscy wychodzą, bo już obejrzeli co mieli obejrzeć. Ja chciałem tą przyjemność bycia z „widzami” zostawić sobie na koniec – spuentował artysta.
|



