Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Mamy dofinansowanie na Oranżerię!
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Chcesz wyciąć drzewo? Sprawdź, co musisz wiedzieć
Mundial typujemy cos
- robix73 - Radzyń w liczbach. Co w raporcie?
Polaków ubywa Zwłaszcza młodych Nadzieja w Imigrantach Oraz w Innych Narodowościach Już niedługo nie...
- kinga75 - Budżet Obywateli Radzynia – Twój pomysł może zmien...
Chciałabym coś powiedzieć ale tamne moce ciemności blokuja Orwell 1984 live
- kinga75 - Mamy dofinansowanie na Oranżerię!
Z całą pewnością KUBEŁ NIEPRAWDY powinien ogłosić tę wiadomość.
- akotyla
Trochę, soulowo, funkowo, jazzowo… |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 17 lutego 2014 08:00 | |||
W piątkowy, walentynkowy wieczór na scenie Radzyńskiego Ośrodka Kultury w sali kinowej wystąpił dziesięcioosobowy zespół z Lublina w składzie: wokal – Jan i Mateusz Obroślak, perkusja – Maciej Golański, bas – Kosma Müller, trąbka – Sylwester Pudelski, sax baryton – Mateusz Gil, sax alt. tenor – Damian Radowiecki, gitara – Mateusz Jaremko, instrument klawiszony – Adam Bartusz oraz pianino – Dominik Kisiel. Ilość przybyłych na wydarzenie osób nie była zadowalająca, lecz każdy kto był – na pewno nie pożałował wydanych na bilet 5 złotych. Muzycy przekazali dużo pozytywnej energii, trochę pobujali w nastrojowym, romantycznym klimacie oraz szybką rytmiką przebojów zmuszali do klaskania, lub chociażby przytupywania nogą. - Jeśli dobrze pamiętam to 4 lata temu na tej scenie swoją karierę inicjował kabaret „Smile”. Jeśli chodzi o ilość osób na widowni, było bardzo podobnie – na zakończenie koncertu powiedział dyrektor ROK Zbigniew Wojtaś. – Po tych 4 latach jeśli państwo obserwujecie jaką karierę zrobił ten kabaret to można uznać to za wielki sukces. Nie bez przyczyny odnoszę się do tamtych wydarzeń, bo to co moje uszy słyszały, a sądzę, że się państwo też z tym zgodzicie –życzyłbym aby wasz zespół zrobił taką progresję w ciągu najbliższych lat, jaką „smile” zrobili – podziękował dyrektor.
|




