Pod takim hasłem odbyła się w Rudce kolejna WYŻYNA TEATRALNA 2018.
Festiwal trwał od 2 do 6 sierpnia. Jest to wydarzenie skupiające teatry alternatywne i monodramistów niemal z całej Polski. To już jedenaście lat tradycji, jednak każdego roku organizatorzy nadają spotkaniu osobliwy i niepowtarzalny charakter. Dzieje się tak za sprawą pasji Marcina Woszczewskiego i jego Teatru „OKO”. Organizatorzy mają wsparcie społeczności i władz Gminy Ruda-Huta, dzięki temu wsparciu czujemy się tam syci egzystencjalnie i duchowo, ponosząc jedynie koszty dojazdu.
Pewnie nie jeden zespół teatralny niezakwalifikowany na WYŻYNĘ zapłaciłby duże pieniądze aby zaznać tu sławy. Teatrowi STRASZYDEŁKA udaje się od lat znaleźć wśród braci teatralnej, uczestniczyć w warsztatach i prezentować swoje spektakle tak wymagającej publiczności. Jest to sprawdzian naszej całorocznej pracy. W Rudce nie ma rywalizacji i dlatego uznanie publiczności obok statuetki i pamiątkowego podziękowania, jest największą nagrodą. Wakacyjna przygoda z teatrem to także obraz tego co dzieje się w amatorskim ruchu teatralnym pod względem treści i formy.
Trzeba przyznać, że w tym roku nie obejrzeliśmy spektaklu o niczym, będącego tylko eksperymentem formalnym. Głównym atutem tegorocznej WYŻYNY była prostota teatralnych środków wyrazu. Widownia była każdorazowo wypełniona po brzegi… to znak, że obok lokalnej widowni, oglądaliśmy się wzajemnie… a kuluarowe dyskusje były ciągiem dalszym obejrzanych spektakli.
W PROGRAMIE „WYŻYNY 2018” ZNALAZŁY SIĘ TEATRY I SPEKTAKLE:
- Teatr OKO z Rudy-Huty „NIE”;
- Teatr NOTOCO z Kraśnika „Przypomnij sobie”;
- Teatr Pierwszego Kontaktu z Lublina „Zawieszeni”
- Koncert zespołu „BARDARK” z Chełma;
- Teatr Banalia z Rzeszowa „Ptasie Trele?”;
- Teatr Poezji ŁOK z Łukowa –Kacper Siwiak „Ballada o... jabłkach”;
- Jerzy Kałduś z Lublina „Eine kleina nachtmusik”;
- Fundacja Banina z Lublina „Cudzołożnice”;
- Teatr OSP „Performance Piana”z Rudy-Huty
- Teatr Małych Form SYLABA z Białej Podlaskiej „Świeczka zgasła” ;
- Duet Męski Bez Nazwy z Podgłębokiego „Zabawa w Inowłodziu”;
- Teatr NOTOCO z Kraśnika „A Ty?”;
- Teatr Straszydełka z Ulana-Majoratu „Być albo nie być…”;
- Teatr Poławiacze Pereł z Lublina „Pieniądze i Sława”;
- Przemysław Gąsiorowicz aktor Teatru im. J. Osterwy w Lublinie „Kabaret zielone piórko”;
- Teatr Krzesiwo z Warszawy „Sztuka Latania”;
- Pokazy powarsztatowe – kończące wyżynowe działania.
Upalna była to WYŻYNA jednak młodzież nie przestała być kreatywna i chętna do artystycznego wysiłku. Spektakl Teatru STRASZYDEŁKA „Być albo nie być…” wypadł bardzo korzystnie sądząc po reakcji publiczności i ocenie profesjonalnych autorytetów WYŻYNY.
Natalka Dyjak, Julia Sposób i Patryk Łazuga zagrali go z pasją, energią, elegancją i brawurą. Pokazy powarsztatowe poprowadzone przez Agnieszkę Wielecką, Przemysława Gąsiorowicza i Bartłomieja Miernika, także świadczyły o tytanicznej pracy uczestników. Bez determinacji młodzieży, co podkreślali prowadzący, w tak krótkim czasie i w upale niewiele dałoby się zrobić. Mimo tak intensywnej pracy był też czas na integrację i nocne ogniska. Nuda? WYŻYNA nie zna takiego pojęcia! Dziękuję ulańskim uczestnikom WYŻYNY – Natalii Dyjak, Julii Sposób, Justynie Dyjak, Patrykowi Łazudze i Kubie Frączkowi za odpowiedzialność połączoną z wakacyjnym luzem… o to przecież nam chodziło. Dziękujemy Jarosławowi Koczkodajowi - włodarzowi naszej Gminy za możliwość uczestniczenia w WYŻYNIE TEATRALNEJ 2018.
W imieniu całej grupy dziękuję także organizatorom tego wydarzenia za mistrzowską organizację, serdeczne przyjęcie i duchową ucztę.
| « poprzednia | następna » |
|---|

