Jak najszybciej dostać się samochodem spod Urzędu Miasta na parking targowiska przy ul. Gwardii?
Z moich obserwacji wynika, że dróg jest kilka- każda jednak dłuższa od poprzedniej. Tym bardziej, że w centrum Radzynia poruszamy się już w zasadzie tylko po drogach jednokierunkowych. A co byłoby gdyby zdjąć tylko dwa znaki drogowe? Przeanalizujmy.
Dzisiaj jeździmy tak:
1) Wydaje się, że najprostsza droga to pokonanie ul. Warszawskiej, Ostrowieckiej, Placu Wolności i Dąbrowskiego. Parkujemy i po zrobionych zakupach szczęśliwi wracamy do domu - wyjeżdżając na ul. Gwardii w prawo, a potem jak kto chce.
2) Kolejna metoda, to skręt w ul. Bohaterów, potem Ostrowiecka, przy starostwie w prawo i znów na Warszawską. Dalej jak w punkcie wyżej, tj. Ostrowiecka, Plac Wolności, Dąbrowskiego. Zakupy.
3) Trochę więcej zachodu, ale czasem i tak trzeba... Skręcamy w ul. Bohaterów, w prawo w Ostrowiecką. Przy starostwie w lewo - Gwardii(!), ale tutaj zakaz skrętu w prawo- jedziemy więc dalej prosto. Skręcamy w Armii Krajowej, potem w Pocztową i dojeżdżamy do Dąbrowskiego. Jeszcze tylko skręt w prawo, prosto i parking. Zaaaaaaaaakupy...
4) itd., itd...
Trudno jest i ciężko, szczególnie gdy natkniemy się na radzyński korek. Jeśli dojedziemy już na parking, to nikt nie zagwarantuje nam tego, że znajdziemy tam wolne miejsce. A przecież objechaliśmy wszystkie ulice dookoła, obejrzeliśmy witryny sklepowe, powitaliśmy znajomych przechodniów... A co by było gdyby...
Na ul. Gwardii (przy Wydziale Komunikacji) usuwamy znak B-22: zakaz skrętu w prawo i kolejny tuż przy wjeździe (dzisiaj wyjeździe) na parking - B-2: zakaz wjazdu wszelkich pojazdów. Spod Urzędu Miasta pojedziemy tak: skręcamy w ul. Bohaterów, potem w Ostrowiecką (w prawo), przy starostwie w lewo (w Gwardii) i w prawo na parking! Brukowana ulica jest tutaj tak szeroka, że swobodnie przejadą obok siebie dwa samochody. Co Wy na to? Idąc dalej- oprócz wyjazdu na ul. Gwardii, umożliwiamy samochodom wyjazd z parkingu na ulicę Dąbrowskiego i nakazujemy skręt w prawo (do ul. Ostrowieckiej). Tutaj też zmieszczą się dwa auta. Czy nie krócej? Nie szybciej?
Omijamy centrum miasta, nie pakujemy się w Dąbrowskiego (uważając by nie wjechać przy okazji w pojazd nadjeżdżający z prawej od Placu Wolności). Ten mały projekt racjonalizatorski już dziś mógłby pomóc poruszać się po ulicach naszego miasteczka, a za kilka miesięcy, kiedy rozpocznie się przebudowa Placu Wolności, ul. Jana Pawła II i Międzyrzeckiej (od mostu na rzece Białce do ul. Kościuszki)? Pomyślcie, jak wtedy trzeba będzie krążyć po Radzyniu, by kupić kilogram pomidorów?
Czekam na Wasze komentarze. Czy warto myśleć o takiej zmianie? Jeśli uznacie ten pomysł za przydatny, być może uda się go wcielić w życie. Kto wie?
{morfeo 854}
| « poprzednia | następna » |
|---|




Komentarze