A u nas w miasteczku ludzie mówią, że ciemniej się nocą zrobiło, jak nam wymienili żarówki w lataniach na ledy.
Narzekanie słychać dookoła. Z kim nie rozmawiasz, to mówi, że lipa teraz. Że ciemno jak w...
Narzekania musiały też dotrzeć do burmistrza, bo na miejskiej stronie rzeczniczka opublikowała apel naszego włodarza - Obecnie system nie został jeszcze skonfigurowany, stąd lampy, które już zostały wymienione, jeszcze nie świecą tak, jak byśmy oczekiwali. W związku z tym proszę o cierpliwość - wyjaśnia Jerzy Rębek.
Wymiana oświetlenia jeszcze się nie zakończyła. Dopiero po ukończeniu prac montażowych będzie możliwa synchronizacja wszystkich opraw z systemem sterowania oświetleniem i dopiero wówczas będzie widać końcowy efekt, który na pewno zadowoli mieszkańców. - czytam na miejskiej stronie.
Jak mus, to mus. Trzeba jeszcze trochę poczekać.
| « poprzednia | następna » |
|---|



Komentarze
P.s. Dla kierowców to lepiej, bo nie świecą "po oczach".