Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
Stypendium marszałka dla Katarzyny Krupy |
| Katarzyna Wodowska | |||
| czwartek, 16 czerwca 2011 00:00 | |||
O przyznanie stypendium w dziedzinie twórczości artystycznej na rok 2011 starało się 279 uczniów i studentów z całego województwa lubelskiego. Wnioski utalentowanych młodych ludzi zgłaszały podmioty kultury, szkoły czy stowarzyszenia. Po rozpatrzeniu wszystkich zgłoszeń postanowiono, iż wsparcie otrzyma 191 osób. Jako jedyna z Radzynia stypendium otrzymała Katarzyna Krupa – uczennica I Liceum Ogólnokształcącego. Wyróżniono ją w trzech dziedzinach: recytacja, plastyka, fotografia. Każdy wniosek, również jej, musiał być podparty osiągnięciami. A tych na koncie Kasi naprawdę niemało. - Jednym z moich sukcesów było stworzenie reportażu na konkurs ogólnopolski. Zadanie polegało na nakręceniu 3- minutowego filmu. Ja nakręciłam filmik o niewidomym chłopaku – opowiada dziewczyna. Jednym tchem wymienia I miejsce w konkursie recytatorskim poezji Marianny Bocian czy II miejsce w konkursie recytatorskim im. Wacława Tuwalskiego. Zajęła również I miejsce w szkolnym konkursie. - Napisałam reportaż o swojej rodzinie, dołączyłam do tego zdjęcia i filmik. Cały ten trójpak nazwałam „Nienormalni” – tłumaczy Kasia. Jej kolejny duży sukces to II miejsce w ogólnopolskim konkursie fotograficznym „Kontrasty”. Te i wiele innych mniejszych i większych osiągnięć Kasia wpisała do wniosku stypendialnego. Stworzyła też plan, w którym punkt po punkcie określiła, na co przeznaczy ewentualne pieniądze. I przekonała komisję, że warto wesprzeć jej talent. Dziewczyna nie ukrywa, że cieszy ją to wyróżnienie, ale najwięcej pozytywnych emocji dostarczyła jej prośba, jaką do niej skierowano. - Gdy otrzymałam telefon, że zdobyłam stypendium, zapytano mnie czy chciałabym poprowadzić galę. Nie wiem dlaczego akurat ja. Byłam jedyną osobą z wyróżnionych, którą o to poproszono – opowiada. Na gali w Sali Błękitnej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego było kilkudziesięciu stypendystów. Towarzyszyli im rodzice i nauczyciele. Wszyscy byli gośćmi marszałka województwa Krzysztofa Hetmana. Mimo stresu Kasia świetnie dała sobie radę. - Podczas gali najbardziej kręciło mnie nie to, że dostałam stypendium, ale że mając do wyboru kilkaset osób zadzwonili właśnie do mnie z propozycja poprowadzenia uroczystości. Dostałam krótką instrukcję i …poradziłam sobie – wspomina dziewczyna. A na co ma zamiar przeznaczyć otrzymane fundusze? - Chcę wziąć udział w warsztatach, zakupić trochę sprzętu, stworzyć studio oraz podjąć współpracę z osobami niepełnosprawnymi – wymienia Kasia. – Mój plan kończy się wystawą, która będzie promować nie tylko mnie, ale także zdolne osoby niepełnosprawne. A tak zupełnie na koniec chciałabym wydać album ze zdjęciami i charakterystyką fotografowanych osób. Zobaczymy ile uda się wykonać. Ale postaram się i dam z siebie wszystko – zapewnia. Zaś słowa wdzięczności kieruje w stronę swojej nauczycielki języka polskiego. - Tak naprawdę najwięcej zawdzięczam pani Izabeli Świć. To ona pomogła mi przygotować się do złożenia wniosku o stypendium. Poza tym zachęca mnie do udziału w różnych konkursach. Zawsze mogę liczyć na jej pomoc, wsparcie i radę – podsumowała Kasia.
|


Komentarze
Powodzenia