Dotarła do nas dzisiaj smutna wiadomość - zmarł Jacek Janowski.
Odeszła kolejna osoba - symbol dzieciństwa dzisiejszych 40-latków. Bo gdzie biegaliśmy po długopisy i pióra, jak nie do Janowskich? To w tym małym sklepiku przyklejaliśmy nosy do szyby - lady. Witało nas tu zawsze dwóch panów - jeden niższy z wąsem i ten drugi, wyższy... Obaj zawsze bardzo kompetentni i bardzo przyjaźni. Dzisiaj ten wyższy od nas odszedł...
Wielka szkoda.
Składamy serdeczne wyrazy współczucia całej rodzinie i przyjaciołom Pana Jacka.
| « poprzednia | następna » |
|---|