Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe - Zapraszamy na koncert pamięci Zbyszka Wojtasia
Cześć jego pamięci! RIP !
- kinga75 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Owsiak z władzą ! Władza z Owsiakiem! i tak już 37 lat . Jest dobrze ! Będzie lepiej! ( niektórym ) ...
- kinga75
Stasinów. Zderzenie samochodów i quada |
| Mariusz Szczygieł | |||
| czwartek, 24 sierpnia 2017 23:52 | |||
Z ustaleń policji wynika, że quad - "samoróbka" poruszał się w stronę Radzynia. Niestety nie posiadał wymaganego oświetlenia. Za nim w stronę naszego miasta jechał ford mondeo. Jego kierowca w ostatniej chwili zauważył przed sobą jadący pojazd i starając się go ominąć niestety o niego zahaczył. Wykonując manewr, zjechał na przeciwny pas ruchu, po którym w drugą stronę jechały 4 osoby podróżujące vokswagenem golfem. Doszło do zderzenia dwóch osobówek. Po zderzeniu obydwa samochoy zjechały z jezdni i uderzyły w drzewa. Do szpitali odtransportowano 3 uczestników wypadku - kierowcę forda, pasażerkę golfa i pasażerka quada. Aby jak najszybciej pomóc poszkodowanej pasażerce quada wezwano także Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Przeprowadzone przez policjantów badanie stanu trzeźwości wykazało, iż kierujący samochodami osobowymi byli trzeźwi, natomiast kierujący czterokołowcem miał niemal 0,5 promila alkoholu. Dodatkowo kierujący quadem nie posiadał uprawnień do kierowania, a także poruszał się pojazdem pomimo braku dopuszczenia do ruchu.
|






Komentarze
Jeśli w wyniki wypadku doszło do rozstroju zdrowia poszkodowanych osób odpowiedzialność, w przypadku braku OC pojazdu sprawcy, przejmuje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który z całą pewnością zwróci się z regresem (zwrotem) do sprawcy.
W efekcie końcowym i tak sprawca zapłaci za szkody z własnej kieszeni.