
Komentarze
- Mamy dofinansowanie na Oranżerię!
Z całą pewnością KUBEŁ NIEPRAWDY powinien ogłosić tę wiadomość.
- akotyla - Wystawa o Konstytucji 3 Maja
Strach zaoponować ! Tylko przyklasnąć ! Od kilkudzięsioleci Mamy szczęście do władz których słowa pr...
- kinga75 - Będzie wielka flaga, piknik, biegi i bigos
"tyle x pragn ęłaś wolności tyle x dławił cię kat Ale zawsze czynił to obcy A dziś brata zabija brat...
- kinga75 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986
Gorące tematy.
Stasinów. Zderzenie samochodów i quada |
| Mariusz Szczygieł | |||
| czwartek, 24 sierpnia 2017 23:52 | |||
Z ustaleń policji wynika, że quad - "samoróbka" poruszał się w stronę Radzynia. Niestety nie posiadał wymaganego oświetlenia. Za nim w stronę naszego miasta jechał ford mondeo. Jego kierowca w ostatniej chwili zauważył przed sobą jadący pojazd i starając się go ominąć niestety o niego zahaczył. Wykonując manewr, zjechał na przeciwny pas ruchu, po którym w drugą stronę jechały 4 osoby podróżujące vokswagenem golfem. Doszło do zderzenia dwóch osobówek. Po zderzeniu obydwa samochoy zjechały z jezdni i uderzyły w drzewa. Do szpitali odtransportowano 3 uczestników wypadku - kierowcę forda, pasażerkę golfa i pasażerka quada. Aby jak najszybciej pomóc poszkodowanej pasażerce quada wezwano także Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Przeprowadzone przez policjantów badanie stanu trzeźwości wykazało, iż kierujący samochodami osobowymi byli trzeźwi, natomiast kierujący czterokołowcem miał niemal 0,5 promila alkoholu. Dodatkowo kierujący quadem nie posiadał uprawnień do kierowania, a także poruszał się pojazdem pomimo braku dopuszczenia do ruchu.
|







Komentarze
Jeśli w wyniki wypadku doszło do rozstroju zdrowia poszkodowanych osób odpowiedzialność, w przypadku braku OC pojazdu sprawcy, przejmuje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który z całą pewnością zwróci się z regresem (zwrotem) do sprawcy.
W efekcie końcowym i tak sprawca zapłaci za szkody z własnej kieszeni.