Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 21 lutego 2018 imieniny: Eleonory i Piotra * 2009 - Papież Benedykt XVI mianował Andrzeja Dzięgę na metropolitę szczecińsko-kamieńskiego

Już niedługo

REPERTUAR KINA
REPERTUAR KINA "ORANŻERIA" 22-25.02.2018, 22.02.2018
takes place in
Dodaj wydarzenie
Zobacz wszystkie

Reklama

Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Na skróty

Starcie kibiców na K19

Michał Maliszewski   
wtorek, 18 kwietnia 2017 11:26

Kominiarka i ochraniacz na zębyW Wielką Sobotę, 15 kwietnia br. na krajowej 19-stce doszło do starcia radzyńskich kibiców z policją, która uniemożliwiła bójkę z kibicami z Białej Podlaskiej.

Kibice drużyny MKS Podlasie jechali autokarem na mecz do Lublina. W Sitnie czekali na nich kibice drużyny Orlęta Radzyń, którzy zablokowali drogę, natomiast pozostali byli ukryci w pobliskim lesie. Całe szczęście starcie udaremniła policja, która eskortowała fanów drużyny z Białej Podlaskiej. - Przejazd kibiców MKS Podlasie był zabezpieczony przez dwa plutony funkcjonariuszy z Radzynia Podlaskiego oraz Białej Podlaskiej. Działania funkcjonariuszy nie dopuściły do rozwoju bijatyki lecz ich agresja przeniosła się na policjantów. W ich stronę poleciały niebezpieczne przedmioty i jeden z funkcjonariuszy został ranny – relacjonował Piotr Mucha, rzecznik KPP w Radzyniu Podlaskim.

W wyniku zamieszek zatrzymano 26 osób jednak policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań. W tej sprawie zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza policji usłyszało trzy osoby wobec, których prokurator zastosował dozór Policji.

Doprowadzenie zatrzymanego

 

Komentarze  

 
#21 pytanieP.K. 2017-04-20 18:22
a może ktoś powiedzieć kogo obecnie lubią a za kim nie przepadają nasi kibice? ciężko za nimi nadążyć, dlatego fajnie byłoby się doszkolić
 
 
#22 RE: Starcie kibiców na K19swetru123 2017-04-23 14:04
Rozumiem to, że chcieli się wyżyć (jak zresztą co weekend, że strach wyjść w miasto, bo ryzykuje się "bohaterskie" starcie kilku "kickboxerów" na syntholu vs 1 - w myśl sparafrazowanej zasady "daj mi człowieka, a ja znajdę na niego powód do obicia mu twarzy"), albo mieli z podlasiakami jakieś rachunki do wyrównania, ale zamiast ustawić się gdzieś na polanie, w lesie czy gdziekolwiek i dać upust swoim emocjom z dala od świadków, to robią szopki na środku DK a potem dziwią się, że wpada Policja i zawija wszystkich kogo się da... i oni z ich inteligencją mają czelność wycierać sobie twarze heroizmem walki Żołnierzy Wyklętych... gdyby żył mój pradziadek, partyzant wojenny i powojenny walczący z hitlerowcami, upowcami i komuchami, to najpierw by się roześmiał z ich nieudolności, a potem splunąłby każdemu jednemu w twarz za notoryczne hańbienie ich imienia.
 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.