Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Bojanówka. Ruch wahadłowy z powodu zderzenia dwóch aut |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 06 października 2015 15:36 | |||
Ze wstępnych ustaleń radzyńskiej policji wynika, że kierujący busem jechał od Wohynia, natomiast koreańskie auto podążało w stronę Radzynia Podlaskiego. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było nieudzielenie pierwszeństwa przez kierowcę mercedesa. W wyniku zdarzenia pięć osób zostało przewiezionych do szpitala.
Warning: No images in given directory. Please check the directory!
|






Komentarze
Tylko jeden Pan z o ile pamiętam Czarnego samochodu wyszedł i się zainteresował próbując również dzwonić po pomoc .
Był nieprzytomny - oddychał czy nie?
jedyny plus w twoim postępowaniu, CHILON, to to że nie odjechałeś, a zostałeś na miejscu i cokolwiek zrobiłeś. Niestety, to co piszesz co wykonałeś na miejscu w najgorszym wypadku może spowodować nieumyślne spowodowanie śmierci
Co do kierowców którzy odjeżdżali - art. 162 KK - podlegają każe więzienia do 3 lat, proponuje następnym razem zapamiętać numery rejestracyjne samochodów tych kierowców
z reszta widac na zdjecach ze stoi znak ograniczenia...
policja nawet nie pytala jak to sie stalo... to jest policja? piewrwsze co toi powinni przesluchac kierowcow obu samochodow ale nie bo po co...