
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Wohyń. Oszukana metodą "na wnuczka" |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 30 grudnia 2014 16:00 | |||
Wczoraj do radzyńskiej komendy zgłosiła się 77-letnia mieszkanka gminy Wohyń. Kobieta oświadczyła, że w połowie grudnia, na jej telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna. W trakcie całej rozmowy mówił do niej ciociu, więc była pewna, że rozmawia ze swoim siostrzeńcem. Rozmówca tłumaczył, że znajduje się u notariusza, gdyż kupuje mieszkanie i pilnie potrzebuje pieniędzy. Dlatego poprosił wysłanie na poczcie „błyskawicznym przelewem” kwoty 12 000 złotych. Obiecał również zwrot całości gotówki za kilka dni. Kobieta myśląc, że pomaga swojemu siostrzeńcowi przesłała pieniądze. Dopiero kiedy w wyznaczonym terminie nie otrzymała zwrotu gotówki skontaktowała się z nim. Wówczas okazało się, że padła ofiarą oszusta. 77-latka cała sprawę zgłosiła na Policję. Policja poszukuje sprawcy i po raz kolejny apeluje do wszystkich o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi. Oszuści wykorzystują ludzką ufność, otwartość i szczere intencje. Pamiętajmy, że ich pomysłowość i przebiegłość jest nieograniczona. Ofiarami oszustów najczęściej padają osoby starsze. Policjanci zalecają daleko idącą ostrożność w przypadku otrzymania telefonicznej prośby o pomoc finansową od osób podających się za członków rodziny, bliskich znajomych itp. Najprościej zweryfikować taką informację poprzez skontaktowanie się z daną osobą. Poinformowała nas rzecznik KPP Barbara Salczyńska.
|







Komentarze
Właśnie przy przelewie jest potrzebny nr konta a przy przekazie nie. Żeby wysłać taką kwotę pieniędzy przekazem należy mieć je w domu i po prostu zanieść na pocztę, bo przekazy realizuje tylko poczta a przelewem oczywiście można w wielu miejscach, bo przy przelewach nie ma bezpośredniego obrotu gotówką i chyba każdy to wie.
Przy okazji Pani jest bardzo rodzinna, natychmiast udzieliła wsparcia siostrzeńcowi