Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Wohyń. Oszukana metodą "na wnuczka" |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 30 grudnia 2014 16:00 | |||
Wczoraj do radzyńskiej komendy zgłosiła się 77-letnia mieszkanka gminy Wohyń. Kobieta oświadczyła, że w połowie grudnia, na jej telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna. W trakcie całej rozmowy mówił do niej ciociu, więc była pewna, że rozmawia ze swoim siostrzeńcem. Rozmówca tłumaczył, że znajduje się u notariusza, gdyż kupuje mieszkanie i pilnie potrzebuje pieniędzy. Dlatego poprosił wysłanie na poczcie „błyskawicznym przelewem” kwoty 12 000 złotych. Obiecał również zwrot całości gotówki za kilka dni. Kobieta myśląc, że pomaga swojemu siostrzeńcowi przesłała pieniądze. Dopiero kiedy w wyznaczonym terminie nie otrzymała zwrotu gotówki skontaktowała się z nim. Wówczas okazało się, że padła ofiarą oszusta. 77-latka cała sprawę zgłosiła na Policję. Policja poszukuje sprawcy i po raz kolejny apeluje do wszystkich o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi. Oszuści wykorzystują ludzką ufność, otwartość i szczere intencje. Pamiętajmy, że ich pomysłowość i przebiegłość jest nieograniczona. Ofiarami oszustów najczęściej padają osoby starsze. Policjanci zalecają daleko idącą ostrożność w przypadku otrzymania telefonicznej prośby o pomoc finansową od osób podających się za członków rodziny, bliskich znajomych itp. Najprościej zweryfikować taką informację poprzez skontaktowanie się z daną osobą. Poinformowała nas rzecznik KPP Barbara Salczyńska.
|





Komentarze
Właśnie przy przelewie jest potrzebny nr konta a przy przekazie nie. Żeby wysłać taką kwotę pieniędzy przekazem należy mieć je w domu i po prostu zanieść na pocztę, bo przekazy realizuje tylko poczta a przelewem oczywiście można w wielu miejscach, bo przy przelewach nie ma bezpośredniego obrotu gotówką i chyba każdy to wie.
Przy okazji Pani jest bardzo rodzinna, natychmiast udzieliła wsparcia siostrzeńcowi